A którzy politycy by swoje dzieci na wojnę wysłali? W każdym kraju to samo. U nas by się okazało, że niestety każdy jest niepełnosprawny od urodzenia i wymaga pilnej opieki za granicą.
Że co ? Równi i równiejsi. Nowe nie znałem
Przecież byłoby rzeczą uwłaczającą rzecznikowi Kremla żeby jego syn walczył gdziekolwiek albo był w wojsku,on nie może mieć w głowie jego syna podczas pracy ani żadnego innego członka rodziny to jest bardzo łatwe do zrozumienia jeśli tylko użyje się głowy a może nawet mózgu.
3 comments
A którzy politycy by swoje dzieci na wojnę wysłali? W każdym kraju to samo. U nas by się okazało, że niestety każdy jest niepełnosprawny od urodzenia i wymaga pilnej opieki za granicą.
Że co ? Równi i równiejsi. Nowe nie znałem
Przecież byłoby rzeczą uwłaczającą rzecznikowi Kremla żeby jego syn walczył gdziekolwiek albo był w wojsku,on nie może mieć w głowie jego syna podczas pracy ani żadnego innego członka rodziny to jest bardzo łatwe do zrozumienia jeśli tylko użyje się głowy a może nawet mózgu.
Btw to bieda powinna znać miejsce w szeregu,tfu