Sezon grzewczy rozpoczęty – Szklarska Poręba

23 comments
  1. Kurde, nie bronię w żaden sposób palenia w ten sposób, bo wiadomo że to tragedia i nie da się potem oddychać w takim miejscu, ale z ciekawości, co proponuje się jako alternatywę? Skoro nawet węgla nie da się aktualnie kupić, a jak jest, to 4x droższy niż rok temu?
    Termomodernizacja domu w jesień? Zakładanie pompy ciepła przy potencjalnych blackoutach/limitach prądu?

  2. Palenie w piecu nie jest tak łatwe jak się wszystkim internetowym ekspertom wydaje i jest wiele parametrów którymi można sterować. Procent zapełnienia kotła, stan rozgrzania, poziom otwarcia komina, odchylenie dolnej klapki od zasysania powietrza, obroty pompy, moc nadmuchu dmuchawy. Do tego dochodzą parametry węgla jak np wilgotność i to czy jest chujowy czy bardziej chujowy. To wszystko sprawia że nie trzeba palić oponami żeby dym był czarny. Można nieumiejętnie palić normalnie kupionym węglem z certyfikatem i dalej mieć taki dym.

    Edit:
    Elektrownie, które mają super filtry przy rozpalaniu kotła też dmuchają czarnym dymem z komina https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/pge-mieszkancy-pytaja-o-czarny-dym-z-komina-elektrowni-czy-to-kolejna-awaria-koncern-pge-zabiera-glos-w-sprawie/

    Co roku na lokalnej grupie na fb widzę post jakiegoś geniusza który wrzuca zdjęcie czarnego dymu z elektrowni z płaczem że smog ratunku!!1!

  3. W Polsce sortuje się śmieci na te co można palić za dnia i za nocy. Ten widocznie ma wyjebane. Nie płaci na opał zapłaci za onkologa.

  4. Dajcie w tym roku spokój kurwa, niech każdy robi co może. Na chuj ci czyste powietrze jak nie masz co jeść i ci zimno? Współczuje osobom co mają piec na ekogroszek, bo podobno tam można wrzucić tylko ekogroszek (jebane cwaniaczki swoją drogą to dlatego tak dopłacali do wymiany tych pieców żeby ludzi od siebie uzależnić) a on osiąga niebotyczne ceny. Ja osobiście bardzo zimy się boje i chyba będę po prostu chodził z farelką po domu, bo grzać nie ma za co. W imieniu tych, którzy przegrywają w kapitalizm mówię do Was wygrywających i oceniających swoją miarą: odpierdolcie się , pilnujcie swojego nosa i dziękujcie losowi, że nie musicie robić takich rzeczy by przeżyć. Pozostałym trzymajcie się i przetrwamy, jakoś to będzie.

  5. Kiedyś z rodziną zimą dość często do Szklarskiej jeździliśmy. Podziwialiśmy różnokolorowe dymy wydostające się z kominów i zastanawialiśmy co trzeba do pieca wrzucić aby taki kolor uzyskać.

    A ja w domu palę węglem. I nikt kto by z zewnątrz spojrzał na komin, nie powiedziałby że w ogóle czymkolwiek palę.

Leave a Reply