>- Czas przestać męczyć ludzi rozważaniami o listach. Jasne jest to, ze żadnej jednej listy od Gowina do Biedronia nie będzie. Trzeba uczciwie powiedzieć: najbardziej prawdopodobny wariant będzie wyglądać tak, ze z jednej strony będzie lista Zjednoczonej Lewicy, czyli socjaldemokraci, socjalliberałowie, socjaliści wspólnie. Z drugiej strony – z tego co wiem – PO chce wystartować w wyborach sama i pewnie będzie jakiś blok centro-prawicowo-konserwatywny, a zarazem demokratyczny. Myślę, że powstaną takie trzy listy – mówił polityk.
>- Dogadajmy to, co wymaga dogadania. Dogania wymaga ta to, aby uzgodnić i sfinalizować ponownie pakt senacki. Żeby stworzyć osobny komitet wyborczy Senatu, bo w Senacie jest taka ordynacja, która wymaga tego, żeby partie opozycyjne nie zrobiły sobie krzywdy. To trzeba po prostu zrobić, nie odkładać na przyszłość. (…) Druga kwestia dotyczy rozmów o planie legislacyjnym rządu na pierwszy rok rządzenia. To kwestia spraw ekonomicznych, społecznych, pracowniczych, jak i harmonogramu przyjmowania kluczowych ustaw, o których warto porozmawiać. Dziś nikt nie odpowie na pytanie, jaki będzie miała charakter ta rządząca większość, bo nie wiemy, jaki będzie wynik wyborów, ale najwyższy czas zacząć o tym rozmawiać, bo ludzie tego od nas oczekują – mówił Adrian Zandberg.
Cieszę się, że powtórzą Pakt Senacki, bez niego opozycja może zdobyć większość w Sejmie i przegrać Senatu.
W praktyce to niemal dokładnie ta sama konfiguracja co w 2019.
3 comments
>- Czas przestać męczyć ludzi rozważaniami o listach. Jasne jest to, ze żadnej jednej listy od Gowina do Biedronia nie będzie. Trzeba uczciwie powiedzieć: najbardziej prawdopodobny wariant będzie wyglądać tak, ze z jednej strony będzie lista Zjednoczonej Lewicy, czyli socjaldemokraci, socjalliberałowie, socjaliści wspólnie. Z drugiej strony – z tego co wiem – PO chce wystartować w wyborach sama i pewnie będzie jakiś blok centro-prawicowo-konserwatywny, a zarazem demokratyczny. Myślę, że powstaną takie trzy listy – mówił polityk.
>- Dogadajmy to, co wymaga dogadania. Dogania wymaga ta to, aby uzgodnić i sfinalizować ponownie pakt senacki. Żeby stworzyć osobny komitet wyborczy Senatu, bo w Senacie jest taka ordynacja, która wymaga tego, żeby partie opozycyjne nie zrobiły sobie krzywdy. To trzeba po prostu zrobić, nie odkładać na przyszłość. (…) Druga kwestia dotyczy rozmów o planie legislacyjnym rządu na pierwszy rok rządzenia. To kwestia spraw ekonomicznych, społecznych, pracowniczych, jak i harmonogramu przyjmowania kluczowych ustaw, o których warto porozmawiać. Dziś nikt nie odpowie na pytanie, jaki będzie miała charakter ta rządząca większość, bo nie wiemy, jaki będzie wynik wyborów, ale najwyższy czas zacząć o tym rozmawiać, bo ludzie tego od nas oczekują – mówił Adrian Zandberg.
Cieszę się, że powtórzą Pakt Senacki, bez niego opozycja może zdobyć większość w Sejmie i przegrać Senatu.
W praktyce to niemal dokładnie ta sama konfiguracja co w 2019.