Chleb żytni z suszoną żurawiną. Smacznego!

12 comments
  1. Od dłuższego czasu chodził za mną ten chleb🙃. W sumie klasyk, żurawina i zakwaszone żyto to dobre połączenie. Raczej dla miłośników słodkich smaków 🙂.

    Jeśli chodzi o żurawinę, to opcje są dwie. Możemy zalać wrzątkiem i ostudzić, a następnie dodać razem z wodą, w której się moczyła, do ciasta (polecana opcja), albo wrzucić bez moczenia (bezpiecznie już po zmieszaniu wszystkich składników). W tym drugim przypadku musimy mieć na uwadze, że żurawina wyciągnie wodę z ciasta – ryzykujemy suchy miękisz. Oczywiście rozwiązaniem jest dodanie zawczasu większej ilości wody. Ten chleb zyskuje na odpowiedniej wilgotności miękiszu. Zaproponowalem 15% w stosunku do wagi mąki – ilość musicie dostosować do swoich preferencji 🙃.

    Zaczyn:

    150g mąki żytniej sitkowej lub razowej (drobnej)

    120g wody

    30g zakwasu żytniego

    Mieszamy, odstawiamy na jakieś 9-12h lub aż dojrzeje.

    Żurawina:

    75g suszonej żurawiny (u mnie cięta)

    150g wrzątku.

    Zalewamy, odstawiamy do ostygnięcia (bezpiecznie nie później niż ok. 2h przed mieszaniem).

    Gotowe ciasto:

    Zakwas jw.

    Żurawina jw. (z wodą)

    200g mąki żytniej chlebowej

    150g mąki pszennej chlebowej

    200g wody + zapas
    10g soli

    Mieszamy wszystkie składniki do dobrego połączenia, w razie potrzeby dolewamy wody (ciasto powinno dać się mieszać łyżką). Odstawiamy na ok. 1h, w tym czasie ciasto powinno zacząć rosnąć. Przekładamy do foremki lub formujemy bochenek i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (+/- 2h lub dłużej, w zależności od temperatury – patrzcie na ciasto!).

    Pieczemy foremka:10 min. 250 st.C, zmniejszamy do 210 st.C i pieczemy kolejne 45 min., w razie potrzeby dopiekamy bez foremki.

    Rozgrzany garnek: 240 st.C 25 min. z pokrywką, 20 min. bez pokrywki 230 st.C).

  2. Dej mi, mam hory hlep!!1!’

    A tak poważnie – wygląda i brzmi bardziej niż zajebiście. Gdybym miała możliwość i umiejętności to bym skorzystała z przepisu. Spytałabym czy był smaczny, ale to bez sensu, bo na pewno był wyśmienity. Nigdy nie sądziłabym, że komuś będę zazdrościć chleba 😀

  3. Na początku myślałem, że to fragment tego prehistorycznego malowidła ze zwierzętami na ścianie jaskini.

  4. Im dłużej patrzysz na chleb żytni z suszoną żurawiną, tym dłużej chleb żytni z suszoną żurawiną patrzy na ciebie.

  5. “smacznego” tak możesz mówić jak mi przyniesz ten chleb do domu i kanapkę zrobisz :< a nie ładne zdjęcia pokazuje… (Ale i tak chwalę!)

Leave a Reply