👉 Jak już z pewnością wiecie, w Iranie od kilku dni trwają intensywne protesty przeciwko reżimowi ajatollahów. Protesty, które w wielu miejscach przerodziły się w regularne walki uliczne, w których już zginęło 31 osób (w rzeczywistości zapewne znacznie więcej). Powodów, by mieć reżimu dość, jest oczywiście mnóstwo, ale katalizatorem była śmierć 22-letniej Mahsy Amini, którą zabiła policja ds. moralności. A zabiła ją, bo dziewczyna niedostatecznie zasłoniła włosy chustą. Serio.

👉 Jak na dłoni widzimy tu aplikację autokracji w praktyce. Co jest ważne o tyle, że terminy takie jak autokracja, demokracja, praworządność czy trójpodział władzy, są nieco abstrakcyjne i wbrew pozorom często rozumiemy je na zaskakująco żenującym poziomie. Stąd dość powszechne jest całkowicie błędne przekonanie, że to nie ma znaczenia. Tymczasem wystarczy spojrzeć na Iran (albo Rosję, Białoruś, Turcję, a w wersji softowej Węgry czy Polskę), by zobaczyć, jakie są bezpośrednie, namacalne i odczuwalne przez zwykłych obywateli efekty systemu dyktatorskiego. Bo to ma znaczenie.

👉 Jest coś niezwykłego w tym, że w trzeciej dekadzie XXI wieku ponad 40 milionów Iranek musi walczyć o taki drobiazg jak, uwaga, odsłonięcie głowy. Zatrzymajcie się na chwilę przy tym fakcie. Tak, wiem, jest milion powodów, by chcieć obalić reżim ajatollahów, ale tym razem iskrą były hidżaby. Więc jeszcze raz: chodzi o odsłonięcie głowy. Pomyślcie jak to jest kurwa absurdalne. Coś, o czym my nawet nie musimy myśleć w kontekście innym niż “czy na dworze jest dziś zimno”, w Iranie zostało przez władzę rozdmuchane do rangi Wielkiego Problemu. Takiego, za który można obywatela zabić.

👉 Nie ma żadnego racjonalnego powodu, by Iranki, czy jakiekolwiek inne kobiety, miały mieć obowiązek zasłaniania głów. Nie, święta książka sprzed setek lat nie jest racjonalnym powodem. Nie, “tradycja” też nie. Tradycje się rodzą i umierają i jest to proces naturalny. Zresztą akurat Iran ma za sobą dobre 3000 lat historii, z czego circa połowa to czasy przedislamskie, ok? Islam też jest tradycją przyniesioną z zewnątrz. Koran też. Hidżaby również.
👉 Tyle że dyktatura nie opiera się na logice czy racjonalizmie. Jej celem jest albo utrzymanie się u władzy (w wersji cynicznej) albo wiara w dziejową misję, która realizowana ma być poprzez utrzymanie się u władzy (w wersji naiwnej). W obu wypadkach władza potrzebuje idei (w Iranie jest to religia, w Rosji imperializm, a w Polsce “wstawanie z kolan”). Idea może być durna i idiotyczna, nie trzymać się kupy i nijak mieć się do rzeczywistości. To tylko igrzyska dla suwerena. A gdy się suweren co jakiś czas połapie, że go okłamują i idea nie wystarcza: to są represje.

👉 Tłumacząc na polski: jaśnie pan władza wymyśla sobie jakiś totalnie z czapy powód, dla którego jest jaśnie panem władzą. Jego pozycja nie jest legitymizowana jego osiągnięciami, etyką, kompetencjami czy wolą obywateli, tylko tym z czapy wyjętym powodem, na który obywatel nie miał żadnego wpływu. A gdy się obywatel przeciw takiemu stanowi rzeczy buntuje, to się go bije, tłucze, aresztuje, poniża, zabija, więzi, wydala, wypada się go z okna, wysyła się go na front, ośmiesza w mediach, inwigiluje itd. itp., zależnie od reżimu.

👉 Oczywiście gniew Iranek i Irańczyków narastał od lat i do protestów dochodzi tam co jakiś czas (ostatnie duże były 3 lata temu, zginęło od 200 do 1500 osób, zależnie od źródła), ale jednak tym razem poszło o coś tak głupiego jak kawałek chusty na głowie, która jest częścią reżimowej idei. I gdy Iranka tę chustę zdejmie, to abstrakcyjna idea zmienia się w rzeczywistą przemoc.

👉 Gdyby reżim w Iranie odpuścił w sprawie hidżabów – uwaga – nic by się nie stało. Świat by się nie zawalił, ludzie nie zaczęliby urządzać orgii na ulicach, prostytucja nie stałaby się główną gałęzią gospodarki, a faceci nie byliby niezdolni do pracy ze względu na permanentny stan podniecenia odsłoniętymi włosami kobiet. Tak jak tradycyjne rodziny nie rozpadły się w krajach, które lata, dekady temu, zalegalizowały małżeństwa homoseksualne, a społeczny porządek nie zawalił się w krajach, w których kobiety od pokoleń mają prawo głosu. Jedyne co stałoby się w Iranie, w którym zniesionoby nakaz noszenia hidżabu, to że reżim zbliżyłby się do upadku.

👉 I to jest jedyny powód, dla którego teraz władza zabija własnych obywateli. A jeśli protesty upadną, to gwarantuję, że w więzieniach zakatuje się ich jeszcze więcej, bo tak tam jest za każdym razem. Jeśli szukacie aplikacji reżimu w życie obywatela, to ma ona postać chłopaka czy dziewczyny, których torturuje się w jakiejś piwnicy, by go/ją potem zniknąć w nieoznakowanym grobie, bo sprzeciwiali się chustce na głowie.

👉 Iran oczywiście nie jest jakimś wyjątkiem. Jego Ekscelencja Putler wymyślił sobie dziejowe braterstwo narodów, “genocyd w Donbasie” i “kijowską banderowską juntę” – to jest abstrakcja. Ale już Iwan czy Saszko, których właśnie siłą wyciągnięto z auli uniwersytetu, z własnego łóżka, czy stacji metra, by posłużyli za mięso armatnie na jakimś polu pod Melitopolem – to rzeczywistość, która z tej abstrakcji wynika. Święta książka mówi, że kobieta jest podległa mężczyźnie, a władza ajatollahów jest emanacją woli Boga – abstrakcja. Zamordowanie dziewczyny za odsłonięcie włosów – rzeczywistość. Nasz Naczelnik ubzdurał sobie “suwerenność” i “politykę godności” – abstrakcja. My nie mamy kilkudziesięciu miliardów euro z KPO, z każdym miesiącem zbliżamy się do polexitu, a Polki mają mniejsze prawo do decydowania o własnym ciele niż zmuszane do hidżabu Iranki – rzeczywistość.

👉 Pamiętajcie o tym, gdy jakiś prawak znowu uraczy Was bredniami o “racjonalnej propozycji Putina dla zachodnich konserwatystów”, “miłym nam antyliberalizmem Dugina”, czy “obroną tradycyjnych wartości”, a ten czy ów duszpasterz oznajmi, że w takim Iranie czy Afganistanie to może i się mylą w kwestii Boga, bo wierzą w nie tego proroka co trzeba, ale przynajmniej słusznie identyfikują problemy współczesnego świata.

👉 Nie ma racjonalnej propozycji Putina, duginowski antyliberalizm nie jest i nigdy nie będzie nam miły, a w Rosji czy Iranie nikt nie broni tradycyjnych wartości, ani nie rozpoznaje trafnie problemów współczesnego świata.
To tylko pióra, w których ukrywa się stary i doskonale nam znany zamordyzm.

Źródełko: https://www.facebook.com/PutinowaPolska/posts/pfbid0szeZFRXitiDV7FUpEd7Z6HDx9tFLaBgJ3eBzWSFeN4K3Gfebd987E2k1WeRPDemTl

22 comments
  1. > Tradycje się rodzą i umierają i jest to proces naturalny.

    Konserwy nigdy, przenigdy nie przyjmą tego do serca. Musi być sacrum, na którym zbudujemy mit mojej, najmojszej wspólnoty. Takiej, żeby dało się nią rządzić.

  2. Bardzo polecam książkę „Dwie siostry” o tym jak islam wypiera mózg i cytując autorkę, ile żyć jest zmarnowanych bo rodzisz się kobietą w kulturze islamskiej.

    Jestem generalnie osobą antyreligijną i nienawidzę wszystkich religii, ale islam jest zdecydowanie najgorszy. Tu gdzie teraz mieszkam jest tez mocno synonimiczny z bieda – rodziny wielodzietne, dzieciaki często brudne, a rodzice są tak przywiązani do „tradycji” ze generalnie wyjeżdżają do Europy zachodniej w poszukiwaniu lepszego życia, a siedzą dokładnie w takiej samej biedzie i zacofaniu 🤷‍♀️

  3. a w Polsce już kilka kobiet umarło przez regligię i co i nic (np. przez zaostrzenie prawa aborcyjnego), a codzienie księża gwałcą dzieci… Polacy to cioty, których tylko obchodzi żeby się najebać i żeby somsiadowi było gorzej

  4. Tak, wypunktowałeś absurd autorytaryzmu, bez którego nie może on się spełniać gdyż absurd ten pełni bardzo ważną rolę w utrzymaniu tego systemu. Czasami jak w przypadku absurd ten to idea chustek na głowie, gdzie indziej to reedukacją ujgurow. Niestety jak większość systemów na kompasie politycznych autorytaryzm ma ten element, ktory trzeba zaakceptować w swoim życiu jeżeli ogół systemu ci podoba i tu leży od preferencji, na który z tych absurdów się godzisz w swoim ulubionym systemie, jednocześnie przestajesz go uważać za absurd. A tak z ciekawości, kiedy i nas dyktatura została wprowadzona, bo jestem do tyłu z newsami jakiś tydzień?

  5. Nie ma żadnego racjonalnego powodu, by Polacy mieli obowiązek noszenia spodni. Przecież Bibila tak nie nakazuje, a poza tym spodnie to rzecz przyniesiona z zewnątrz

  6. Jeszcze tu dorzucę coś ciekawego, prezydent Iranu opuścił kraj i teraz jest w nowym Jorku. Dziennikarka CNN chciała z nim przeprowadzić wywiad, ten kazał jej założyć chustę i zakryć włosy. Dziennikarka odmówiła a ten odmówił wywiadu.

    Ten człowiek jest chory, musiał uciekać ze swojego kraju w którym wybuchły protesty po tym jak policja zamordowała kobietę za to, że wystawały jej włosy spod chusty. Gość ma jeszcze czelność kazać obcej kobiecie w innym państwie założyć chustę

    Źródło: https://tribuneonlineng.com/iranian-president-cancels-interview-with-cnn-broadcaster-christiane-amanpour-because-she-refused-to-wear-headscarf/

  7. Nigdy nie rozumiałem miłośników zamordyzmu. W otwartym społeczeństwie, z działająca demokracją czy sądami, obywatel ma najwięcej praw, luzu, oczywiście nigdy nie będzie idealnie. W liberalnej demokracji raczej nie tłamsi się zdolnych, pomysłowych ludzi i masz dużo narzędzi, żeby patrzeć władzy na ręce. Pominę już fakt, że stopień skomplikowania zarządzania państwem, które ma być nowoczesne, przekracza możliwości jakiejś kliki ludzi w stylu mafii, tak jak to ma miejsce w Rosji, a i częściowo w Polsce (czego skutki już odczuwamy, a będzie jeszcze gorzej). Taka centralizacja władzy w jednej ręce, jest w dzisiejszych czasach, antyrozwojowa.

  8. >Polki mają mniejsze prawo do decydowania o własnym ciele niż zmuszane do hidżabu Iranki

    nie wiem jak udało ci się napisać parę akapitów o tym, jak to kobiety w Iranie są zabijane za tak mało znaczące rzeczy jak zasłanianie głowy, po czym uznać że kobiety w Polsce to w sumie mają jeszcze gorzej

    ale tak poza tym jednym stwierdzeniem to bardzo wartościowy post

  9. > Polki mają mniejsze prawo do decydowania o własnym ciele niż zmuszane do hidżabu Iranki

    No chyba coś cię pojebało

  10. Sugerowanie że większość prawaków w Polsce jest na poziomie ekstremistycznego bydła z Bliskiego Wschodu jest jednak kurwa obraźliwe.

  11. Każda teokracja tak wygląda. Gdyby pozwolić katolikom, Polska nie byłaby daleko w tyle za Iranem. Już teraz mamy postępujące zakazy i nakazy bazujące na religijnych mitach, które mało mają wspólnego z rzeczywistością.

  12. Hejtujcie ile chcecie, ale te protesty mogłyby wiele nauczyć ruskich jak i Polaków..Nieoficjalnie mowi się, że protestujący zaczęli zajmować budynki rządowe, tam naprawdę może się udać obalić tą chorą religijną faszolską władze. W Iranie wystarczyła jedna głośna śmierć, aby ludzie naprawdę się wkurwili.

    A u nas?

    Kobiety dosłownie umierają z powodu religijnego prawa w szpitalach bo po zakazie aborcji odmawia im się podstawowej opieki zdrowotnej, a my po pierwszych kilku przypadkach dosłownie przeszliśmy nad tym do porządku dziennego . A protesty?

    Protesty jakie były każdy widział.

    Wielkie oburzenie neoliberalnych mediów i krytyka z każdej strony bo *gasp* na tych prostestach się PRZEKLINA :O

    Ej, nie łaźcie krzyczeć pod kościoly, bo panom księdzom dobrodziejom będzie przykro 🙁

    Grzecznie stać jak policja was tłucze! Oddać kamieniami czy butelkami ludziom, którzy pałują kobiety i gazują staruszków? No co wy, przecie jak TVPis to zobaczy to wyemituje jakiś niemiły reportaż :<

    A potem zdziwienie, że w społeczeństwie gaśnie wkurw, że protesty coraz mniejsze, że nic nie osiągnely. Z władzą, zwłaszcza autorytarną nie da się grać grzecznie. Dziwnym trafem Ci, którzy nie przebierają w środkach (górnicy, rolnicy, faszolki) jakoś zawsze dochodzą swoich racji i stają się coraz głośniejsi). Ale wiadomo, o wolność to trzeba walczyć “godnie”.

    Czego wy się ludzie z protestów w Rosji śmiejecie, skoro te w Polsce od wielu lat wyglądają tak samo? Z tym, że w Polsce nikt jednak nie wywiezie protestujących na 15 lat do gułaguSam też postanowiłem, że w żadne protesty nie będę się już bawił. Obudźcie mnie jak się obudzimy. Będę chciał pójść na spacerek po mieście, to sobie pójdę bez ryzyka, że jakiś buc spałuje mnie w radiowozie albo psiknie gazem pieprzowym.

  13. No z Iranem to nie jest takie proste i zerojedynkowe. W rewolucji przeciwko Szachowi Rezie Jr. nie brali udziału tylko twardogłowi islamiści, ale też lewica. o ile w czambul bym nie potępiał Rezy Jr, bo wprowadzil szereg dobrych polityk, m.in. obral sobie za cel eliminacje analfabetyzmu, wzrost efektywności rolnictwa (przez nacjonalizacje zasobów wodnych i irygację), powszechny dostęp do służby zdrowia, ubezpieczenia społeczne w tym renty i emerytury, zmianę struktury własności ziemi z feudalno-klerykalnej na bardziej demokratyczna (*), to jednak Szach był uzależniony od USA i większość kapitału który był generowany ze sprzedaży ropy trafiał do Ameryki. To był w zasadzie główny powód protestów. Mimo 25 lat rządów Rezy Jr bogaty w zasoby Iran przy rekordowych cenach ropy nadal borykal się z powszechna bieda, korupcja i grabieniem przez rodzine i przyjaciół Rezy Juniora. Islamisci niestety mieli dużo większy posłuch w społeczeństwie niż lewica (ciekawe dlaczego ; może 50 lat nienawistnej propagandy Szacha przeciw socjalistom miało coś z tym wspólnego..) i zdominowali tymczasowy rząd rewolucyjny od początku. Co im trzeba przyznać to po 40 latach Iran bardzo mocno się rozwinal co widać na każdym kroku w Teheranie ale też a może przede wszystkim na prowincji. Islamiści wymuszają różne durne religijne prawa, ale jednocześnie prowadzą sensowna i korzystna dla narodu polityke gospodarczą, świetnie manewrując między każdym z wielkich graczy.

    W PL żyjemy w amerykańskiej bańce informacyjnej i propagandowej, więc taki szerszy kontekst pozostaje raczej pominięty i wszystkie media skupiają się na złych islamistach ciemiezacych kobiety. To jest prawda, ale tylko jej część. Oczywiście jest to durne prawo, ale zauważcie też że w takich Indiach kobiety walczą o to, by mogły nosić hijab. Więc i jest drugi rodzaj państw które zakazują czegoś kobietom, a o których wcale się nie mówi u nas jakie to one złe.

    (*)będąc początkowo bardzo progresywną polityka, dającą biednym rolnikom pół niewolnikommożliwość pracy na swoim i wreszcie posiadania czegoś, to w praktyce była tylko narzędziem do wywłaszczenia postkadżarowej arystokracji i kleru na rzecz nowych elit przemysłowo-miejsko-wojskowych. Chłopi którzy kupowali ziemię za 70% wartości szybko dostawali ofertę odkupu jej za 100% od bogatego oficera. Chłop który na małym poletku i tak za bardzo by nie zarobil , sprzedawał ziemię i przeprowadzał się do miasta. Tak rodziny wojskowe i kapitaliści zaczęli tworzyć wielkie koncerny agrarne na terenie całego kraju wypierając mniejsze produkcje starego typu

  14. To ja będę “adwokatem diabła” i zapytam, jaka jest różnica, między zakazem pokazywania włosów, i zakazem pokazywania piersi? Wydaje mi się, że to jest kwestia subiektywnych odczuć. Nawet dzisiaj prymitywne plemiona, gdzieś w amerykach, czy na jakiś wyspach, chodzą prawie nago, a to co zakrywają, to dla ochrony, a nie dlatego by nie drażnić innych widokiem. Zresztą takie praktyki nie ograniczają się do prymitywnych plemion, ale ten przykład wydał mi się właściwy. Ktoś powie, że piersi wywołują jakieś podniecenie czy emocje, a włosy nie.. ale wydaje mi się, że to też kwestia kulturowa. U jednego emocje wywołują piersi u innego włosy, a u innego coś jeszcze innego.

    Ogólnie wydaje mi się, że każda kultura kształtuje swoje arbitralne ograniczenia i wpaja swoje arbitralne wartości. Ktoś wychowany w tej kulturze uważa, że są one naturalne i oczywiste. Podczas gdy ktoś patrzący na te ograniczenia i wartości z zewnątrz może je uznać za w oczywisty sposób nieracjonalne i szalone.

  15. Nie do końca widzimy tu aplikację autokracji w praktyce, ale raczej wypadkową konkretnego zestawu warunków, z których autokracja jest jednym z ważniejszych, ale nie jedynych. Autokracja nakłada się tu na fanatyzm religijny, sankcje ekonomiczne, wymieranie rewolucyjnej elity i zastępowanie jej przez elitę koniunkturalistów (czyli kryzys czwartej/piątej dekady każdej dyktatury rewolucyjnej), napięcia etniczne i jeszcze kilka.

    Każda dyktatura jest inna i każdą należy badać z osobna. To nie jest tak, że każda dyktatura ma te same wady, które doprowadzają ją do upadku, jak by sobie tego życzyli liberałowie i im podobni.

  16. Nie twierdzę, że autor posta nie ma racji, aczkolwiek upraszczanie sprawy irańskiej tylko do tych hidżabów jest dosyć płytkie.

  17. >(…)milionów Iranek musi walczyć o taki drobiazg jak, uwaga, odsłonięcie głowy.

    A mi feministki mówiły że to one same chcą nosić czarne worki w upale. Kłamały?🥺

  18. Policja jej nie zabiła, ona ją brutalnie pobiła, a potem kobieta zmarła w szpitalu. Więc raczej nie można powiedzieć, że bezpośrednio zabito ją. Oczywiście w żaden sposób nie bronię policji, tylko poprawiam autora posta.

Leave a Reply