Moment, wg nowej definicji skrzyżowaniem jest obszar łączący dwa pasy, czyli jadąc normalnie pasem nie przejeżdżam przez skrzyżowanie tylko obok niego. Nie widzę też za bardzo dlaczego ta zmiana ma oznaczać, że zjazdy z dróg ekspresowych są teraz skrzyżowaniami, taki zjazd łączy przecież jak już to dwie drogi, a nie dwie jezdnię tej same drogi?
Czyli będzie jeszcze więcej znaków przy drogach, dobrze rozumiem? bo trzeba będzie po każdym “skrzyżowaniu” postawić kolejny znak ograniczenia/podniesienia prędkości?
Czy droga dla rowerów, lub nowy twór w postaci drogi dla pieszych to też droga? Jeśli tak to skrzyżowań mamy od chuja XD
3 comments
Moment, wg nowej definicji skrzyżowaniem jest obszar łączący dwa pasy, czyli jadąc normalnie pasem nie przejeżdżam przez skrzyżowanie tylko obok niego. Nie widzę też za bardzo dlaczego ta zmiana ma oznaczać, że zjazdy z dróg ekspresowych są teraz skrzyżowaniami, taki zjazd łączy przecież jak już to dwie drogi, a nie dwie jezdnię tej same drogi?
Czyli będzie jeszcze więcej znaków przy drogach, dobrze rozumiem? bo trzeba będzie po każdym “skrzyżowaniu” postawić kolejny znak ograniczenia/podniesienia prędkości?
Czy droga dla rowerów, lub nowy twór w postaci drogi dla pieszych to też droga? Jeśli tak to skrzyżowań mamy od chuja XD