Witam, czy jest tu ktoś kto pracował w czymś takim albo interesował się tego typu ogłoszeniami i mógłby powiedzieć cos więcej na ten temat?

28 comments
  1. Trzeba było wpisać 5-1000/h, to by się więcej ludzi zgłosiło.

    Alergicznie reaguję na takie śmieci i wszędzie węszę scam, więc byłbym ostrożny (typ umowy: inny, wtf?). No ale najgorsze co można stracić to własny czas (edit: i dane osobowe :))

  2. Prawdopodobnie scam, nie dawaj za wcześnie danych wrażliwych. Sprawdź firmę czy w ogóle istnieje i czym się zajmuje. Polecam jak szukasz pracy korzystać z czegoś innego niż olx, lepiej wejść na justjoin.it, pracuj.pl lub zrobić sobie konto na linkedin i tam aplikować mniejsze ryzyko.

  3. Ale zajebiste widełki, śmierdzi januszem/scamem na kilometr.

    – nofluffjobs

    – justjoinit

    – linkedin

    Edit: A może to rekrutacja do troll farmy za 5zł za godzinę 😀

  4. Nie pracowałem lecz pewnego razu pewien profesorek na uczelni opowiedział trochę o byciu testerem. Wg tego co powiedział to trzeba mieć jakąś wiedzę i samo zaparcia. Od testerów wymaga się wyłapania błędów których normalny użytkownik ciężko wyłapie. Ze swojej wiedzy na ten temat powiem że będziesz używał/grał produkty we wczesny fazach produkcji także jeżeli masz nadzieję na popykanie w bete Wieśka 4 za hajs to bardziej bym się spodziewał Cyberpunka 2077 w dniu premiery którego młucisz parę godzin dziennie, przechodząc go x razy by doradzić a propo designu leveli, wyłapać przewagę pewnych opcji nad innymi lub wyłapać bugi typu np. Nie da się questa wykonać bo postać nie chce gadać , by go naprawić trzeba zamówić prostytukę. Takimi rzeczami musisz faktycznie się interesować bo to na dłuższą mete może odebrać frajdę, aczkolwiek brałbym w ciemno zamiast tyrania na budowie.

  5. Istnieje zawód testera gier, ale to zawód taki jak sprzątaczka – zawsze za minimalną, nie wyszarpiesz ani złotówki więcej.

  6. Jakieś 15 lat temu dorabiałam testując gry, tłumacząc gry i testując tłumaczenia gier.

    Dostajesz walk-through i czepiasz się szczegółów. To tyle w kwestii samego zadania. A co do ogłoszenia to nie wygląda najlepiej.

  7. Pracowałem jako tester gier. Traktowałem to przejściowo (musiałem pilnie uciekać aby nie zostać 3 lat na UoP w starej firmie + zmieniałem branże). Praca mało wymagająca, w okolicach lutego 2022 płatne ok. 22zł/h brutto na zlecenie (nie miałem wcześniej żadnego doświadczenia z testowaniem, stanowisko juniora). Współpracownicy to głównie studenci. Żaden pieniądz nie śmierdzi, żadna praca nie hańbi. Jeśli możesz szukać czegoś lepszego to poszukaj, jak musisz “na już” mieć dochód jakiś to raczej nie możesz wybrzydzać.

    Co do ogłoszenia – szukaj na jakiś legitnych portalach, tutaj to śmierdzi januszem.

  8. Cześć, pracuję w grach, może moja opinia trochę pomoże:

    Praca przy testowaniu gier jak najbardziej istnieje i faktycznie często nie wymaga doświadczenia. ALE:

    – te widełki to jakiś nieśmieszny żart. 5-100 zł? W najlepszym wypadku świadczy to o tym, że firma jest mało profesjonalna i próbuje ukryć żenująco niską stawkę, w najgorszym – to kompletny scam. No i 100 zł za godzinę od polskiej firmy też się nie ma co spodziewać.

    – możliwość pracy zdalnej jest rzadsza niż by się mogło wydawać. Mało kto chce dać komuś (szczególnie zupełnie nowemu pracownikowi bez doświadczenia) do domu grę, która jeszcze nie wyszła. Za duże ryzyko. Większość testerów pracuje stacjonarnie.

    – nie mówię, że to jakaś strasznie okropna praca, niektórzy to lubią i jest to bardzo ważne zajęcie, ale często ludzie to sobie wyobrażają zupełnie inaczej niż to wygląda w rzeczywistości. Nie wybierasz sobie gier, które chcesz testować, często testujesz w kółko przez mnóstwo czasu jeden i ten sam fragment, zazwyczaj gra nie jest jeszcze zoptymalizowana i oczywiście jest pełna błędów, które masz wyłapywać.

    (Przepraszam, jeśli to wiesz, ale spotkałam BARDZO wielu ludzi, którzy myślą, że testowanie gier polega na graniu w nie i mówieniu, czy są fajne, albo jakie opcje do nich dodać.)

    Jest tam więcej informacji? Nazwa firmy, jakaś strona internetowa? Jeśli nie dali absolutnie żadnego opisu stanowiska i wymagań poza tym jednym zdaniem na dole, to podejrzane i nie ma co w ogóle tracić czasu.

  9. Najpewniej scam i wyludzenie danych osobowych, rak ofert zdalnych ktore niszcza osoby spoza wielkich mista szukajacych legitnej pracy zdalnej bo nie chca isc na produkcje/magazyn/c+e (literalnie 3 oferty na ktore mozna liczyc e malych miastach)

    Podobny sort co ankiety 3000-8000brutto czy zarabianie z domu jedyne czego potrzebujesz to 18 lat

  10. Jakieś 2 czy 3 lata temu mój kolega odpisał na podobne ogłoszenie, też na stanowisko testera gier i też na Mokotowie. Na początku wszystko wyglądało pięknie, warunki i pensja były rozsądne, pracodawca sympatyczny… Tylko że dopiero na sam koniec, jak kolega miał już praktycznie załatwione mieszkanie w Warszawie, raczyli mu powiedzieć, że jest to praca sezonowa – miałby być potrzebny przez kilka miesięcy, kiedy firma rozpoczęłaby pracę nad projektem, a w najbliższej przyszłości żadnych projektów nie przewidywano. Tak więc nawet jeśli znalezione przez Ciebie ogłoszenie jest legitne, to kategoria “dodatkowa/sezonowa” może oznaczać, że będziesz czekał np. pół roku na wezwanie, żeby popracować przez 2 miesiące.

  11. Jeśli chcesz robić coś związanego z IT to nie marnuj czasu na OLX i zerknij na sensowniejsze portale (justjoin.it, nofluffjobs albo linkedin)

  12. Zdarzylo mi sie pracowac jako tester gier. Polecam samemu zgłosić się do takich firm, bezpośrednio. Napisać CV (może być też konieczny list motywacyjny – w moim przypadku miał być po angielsku, aby od razu sprawdzić znajomość tego języka) i wysłać. A potem czekać na odpowiedź, bo może to chwilę czasu potrwać bo chętnych jest dużo.

    Jeśli chodzi o samą pracę, bywa męcząca i nudna – nie wybierasz sobie projektu i może się zdarzyć że przez dłuższy czas męczysz jeden element, jeden fragment gry. Zwracać trzeba uwagę na wszystko od wpadania pod mapę, po migające tekstury, jak zrobisz 5 kroków w tył, salto i obrócisz się o 359 stopni – trzeba trochę pamiętać co się robi, bo zgłaszanie rzeczy w stylu ‘raz się udało nie wiem jak’ nie ułatwia nikomu pracy. Poza graniem praca skupią się na zgłaszaniu różnych rzeczy, weryfikowaniu poprawek, czytaniu dokumentacji. Ale za to z drugiej strony możesz trafić do testowania perełki, ale jest jedno duże ALE.. może Ci się trafić super gra, ale w tragicznym stanie – początkowe wersję gier (co jest normalne) i to może mocno zepsuć przyjemność z ogrywania perełki.

    Jeśli chodzi o zarobki to raczej minimalna, ale istnieją awanse i podwyżki- w niektórych firmach pierwsze podwyżki są ustalone od razu, np kilka zł po kilku miesiącach.

    Minus? Jeśli lubi się grać w gry to wszędzie widzi się potem błędy, a dodatkowo później przez jakiś czas można nie mieć chęci na granie po pracy.

    Ja wspominam ten czas dobrze 🙂

  13. Jeśli na rozmowę trzeba jechać na Poleczki, to kojarzę firmę (ich ogłoszenie wyglądało podobnie). Warunki na rozmowie o pracę to minimalna i zlecenie. Nie wiem jak teraz, bo byłem u nich dawno temu.

  14. Pracowalem jako toster I to normally pracka ale to ogloszenie to trovhe xD 5-100? Napisz do nich zapytaj z ciekawosci po prostu

  15. Dosłownie to samo ogłoszenie kiedyś z ciekawości napisałem i dostałem grę do “przetestowania” którą był Aion więc troszkę beczka

  16. Na bank scam i wyłudzanie danych, Janusz zaoferowałby chociaż tę minimalną na śmieciówce. Testowanie, chociaż na entry lvl nie wymaga zbyt wielkiego doświadczenia ani umiejętności, jest mimo wszystko robotą wymagającą kontaktu z zespołem i wystarczająco dużej ilości czasu, żeby np. móc kilkukrotnie zreprodukować skomplikowany błąd. To nie jest coś, co można sobie robić w przerwie między zajęciami.

  17. Ogólnie będę tylko kolejną osobą, która powie: nie szukaj pracy na olx :p może do jakiegoś entry level gastro na śmieciówkę, żeby dorobić, ale cokolwiek poważniejszego – pracuj.pl, praca.pl, rocketjobs. Nie stronki gdzie byle kto może wstawić byle co

  18. Praca zajebista, z mocnym akcentem na “praca”. To nie pykanie w gierki, to nie granie w gre. To praca z grą, zmieniajacym sie stale tworem. Ciezka ale bardzo fajna jesli Cie to kreci. Jak przedmowcy wspominali, po podpisaniu NDA praca zdalna pewnie wchodzila by w gre ale to raczej dla kogoś z doswiadczeniem. Swiezynki trzeba wyszkolic i przypilnowac poniewaz narzedzia i mozliwosci sa rozne, bywaja skoplikowane. Jesli to firma outsorcingowa to pewnie zlecenie wchodziloby w gre, developerzy raczej zatrudniaja na umowe o prace. Ogloszenie tak nijakie ze podejrzewalbym scieme. Jesli chcesz testowac gry, wygooglaj sobie developerow w Twojej blizszej lub dalszej okolicy (lub outsource) . Na bank beda miec na stronie otwarte pozycje.

  19. Ja pracuję jako tester i szczerze powiedziawszy to to ogłoszenie śmierdzi na kilometr. Jeżeli rzeczywiście chcesz czegoś szukać w tym konkretnym zawodzie polecam szukać na innych stronach niż OLX, bo po ogłoszeniu stąd ciężko o profesjonalizm, a jeśli tego brakuje już w ogłoszeniu to można sobie tylko wyobrazić co będzie w biurze. Osobiście swoją pracę znalazłem przez Skillshot.pl , tam dużo łatwiej jest znaleźć fajne oferty pracy.

  20. jezeli chcesz przez 3 tygodnie 8h dziennie wbiegać w każdą możliwą ścianę w jakiejs gierce to na pewno ci sie spoboa

Leave a Reply