Ktoś chyba powinien zbesztać Biedronkę za te ceny. Żabkę zresztą przy okazji też

7 comments
  1. *[…]Nie sugerujcie się zdjęciem do artykułu, bo to akurat duży kartonik[…]*
    abstrahując od tematu artykułu to czy tak wiele wymagam, aby zdjęcie dobrze ikustrowało temat? Biorąc pod uwagę, że wystarczy przejść się do najbliższego sklepu i zrobić taką fotografię.

  2. >Nie twierdzę, że powinny za tym wszystkim płynąć jakieś surowe kary dla przedsiębiorców. Bo mamy w Polsce taki zwyczaj, że urząd jest od karania, a nie od pomocy obywatelom czy rozwiązywaniu problemów. Wydaje mi się jednak, że analiza przepisów polskiego prawa, które dotyczą ekspozycji cen, pokaże ekspertom urzędów, że szalona pogoń za promocją sprowadziła Żabkę i Biedronkę na granicę absurdu.

    edit: to jest jebana korporacja z miliardowymi przychodami, a nie obywatel.

    ​

    >W mojej ocenie wystarczyłby jakiś pakiet solidnych rekomendacji co do ekspozycji cen przy zakupach grupowych. Jeśli sklepy się nie podporządkują – wtedy można myśleć o karach.

    Nie wiem po co ta zabawa w kotka i myszke, wszyscy wiedza jak to dziala i po co jest. Najwieksza cena pozostaje w glowie, malo kto pozniej analizuje paragon, a jeszcze mniej chce sie klocic o roznice paru zl.

    To jest oczywista manipulacja i dzialanie wbrew dobru klientow. Sklepy bezczelnie nabijaja kase na emerytach i ludziach niesprawdzajacych kazdej jednej jebanej rzeczy “no ale nie mozna karac od razu, najpierw trzeba pokazac ze to takie nie do konca dobre jest, najlepiej na rysunkach i wykresach”. Idiotyzm.

  3. Karałbym ich za to tak dotkliwie jak tylko się da.

    Nie jestem też fanem promocji dzięki aplikacji, bo to jest trochę wykluczające dla starszych osób. Być może powinna istnieć wtedy jakaś inna ścieżka skorzystania z promocji, ale nie wiem dokładnie jaka. Jest mi trochę smutno za tych ludzi jak widzę tańsze o 2zl masło ale tylko z kuponem z aplikacji.

  4. Biedronka za to nie wystawia mandatów za parkowanie bez numerka jak Lidl. Do prezentacji cen w Biedrze przywykłem i chodzę po sklepie z gazetką i wykłócam się przy kasie o ceny gazetkowe.

  5. Z perspektywy kasjera wygląda to tak, że musisz tłumaczyć co 5 osobie, że ta duża, niższa cena dotyczy zakupu większego pakietu i tylko przy karcie Moja Biedronka.

  6. Za każdym razem jak masz chwilę czasu to dodawaj taki przedmiot do zakupów a przy płaceniu ‘zauważ’ że za drogie i rezygnuj głośno wyrażając niezadowolenie.

Leave a Reply