Ta pasta jest tak stara, że w tym miesiącu poszła do liceum. Wszyscy byliśmy dumni.
Carbonara ogólnie do śmieci.
Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe.Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje.
Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje CARBONARĘ. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że jesteście tylko biednymi cebulakami i całe życie schabowe z mięsa za 7,99/kg. Nie znacie życia, wasze kubki smakowe są wypalone od podrobionych fajek i chujowej wódki. Nigdy nie mieliście okazji poznać smaków. Na widok pizzy z miodem byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo. Kompozycja słodko-słone, albo słodko-kwaśne to jedna z najlepszych rzeczy jakie można skonsumować. Prawdziwa eksplozja dla wyrafinowanych smakoszy.
W cywilizowanej i rozwiniętej Italii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Podają mu Carbonarę. Kiedy chłopak nie zje, albo powie że mu nie smakuje, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i nawet WHO i ONZ przyznali, że u rodzin w których dominuje alkoholizm, narkomaństwo i kazirodztwo zawsze pojawia się niechęć do makaronu z jajkiem
Dobra ale na serio, po chuj śmietana do carbonary?
To jest pasta.
Ja kiedy robię Karbonare smażąc jajka z kiełbasą na patelni i dodaje do tego makaron z rosołu z zeszłego tygodnia . 🤣🏆
Kto sie jara stara pasta?
(btw po angielsku pasta to makaron)
Nie wiedziałem, że Carboniarze to tak bardzo obrażalska grupa etniczna o_O
Wolajta ludziska somsiadow – węgiel dowieźli 😁
Dramy na grupach miłośników zwierząt to jeszcze wyższy poziom zjebania. Zresztą często jest tam totalitaryzm poglądowy.
Ale chłop ma trochę racji. Ludzi pojebało na punkcie zgodności z oryginałem. Zawsze jak robisz coś nieszablonowo to ktoś się przypierdoli. Najlepszy przykład:
Pizza hawajska? JaK taK mOzna AnaNaSa? NIe mOzeSz aNaNasa! Mama…. łeee
ROTFLMAO, boża prawda to. Obrońcy carbonary gorsi niż kibice trzeciej ligi. A żeby już całkiem ich striggerować, warto zaproponować dolanie białego wina. O matko, co się wtedy dzieje…. 😂😂😂
Jest taka grupka na fejsbuku, którą bardzo lubię – Italians Mad At Food. Właśnie coś takiego, ale z drugiej strony. Przez nią moje poglądy na temat pizzy się zradykalizowały (“jeśli twoja pizza jest chrupiąca to krakers a nie pizza”).
Każda jedna grupa na fb jest właśnie taka. Nie ważne, czy to gotowanie, urządzanie wnętrz czy książki.
Tak serio to grupy FB na większą skalę to totalna patola niezależnie od tematu. Widziałem kiedyś posty na grupie osób które uczą się i ćwiczą malowanie czy rysowanie. Nieważne na jakim poziomie jesteś, jak coś wrzucisz z czego jesteś dumny to znajdzie się jakaś kwoka która przyjdzie i powie że gówno i powienieneś zrobić to tak i srak.
Ja daję groszek do carbonaty, duży przypał?
ja nawet nie wiem co to jest carbonara
Powiedzcie temu gościowi by nie wchodził na grupki dotyczące rysunku czy digitalartu.
Najlepsza jest wege carbonara od Rozkosznego 🖤
Blablasratatata to od dziś moje ulubione tradycyjne włoskie danie.
Każda tematyczna grupka tak wygląda XD czy to wędkarska czy technologiczna.
Tak też było z sushi. Nie daj Boże ktoś kto był Japonii spotka kogoś w dużym mieście, kto do “poprawnego” sposobu jedzenia etykiety przywiązuje sporą część swojej wielkomiejskiej tożsamości. Żona (azjatka) rozsmarowała palcem Wasabi i siup kęsami podgryzając – nie dali rady nic nie powiedzieć (rozpuszczając z namaszczeniem grudki fake wasabi w Kikomanie)
Corbonara jest dla dzieci (macaroni&cheese wygrywa zawsze). Więc oczywiście śmietana, tłusty bekon i 2 jajka. Jak chce dobrze zjeść to idę do prawdziwej włoskiej knajpy na czystą pastę z letnimi truflami. Ło matko jakie dobre.
22 comments
Ta pasta jest tak stara, że w tym miesiącu poszła do liceum. Wszyscy byliśmy dumni.
Carbonara ogólnie do śmieci.
Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe.Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje.
Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje CARBONARĘ. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że jesteście tylko biednymi cebulakami i całe życie schabowe z mięsa za 7,99/kg. Nie znacie życia, wasze kubki smakowe są wypalone od podrobionych fajek i chujowej wódki. Nigdy nie mieliście okazji poznać smaków. Na widok pizzy z miodem byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo. Kompozycja słodko-słone, albo słodko-kwaśne to jedna z najlepszych rzeczy jakie można skonsumować. Prawdziwa eksplozja dla wyrafinowanych smakoszy.
W cywilizowanej i rozwiniętej Italii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Podają mu Carbonarę. Kiedy chłopak nie zje, albo powie że mu nie smakuje, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i nawet WHO i ONZ przyznali, że u rodzin w których dominuje alkoholizm, narkomaństwo i kazirodztwo zawsze pojawia się niechęć do makaronu z jajkiem
Dobra ale na serio, po chuj śmietana do carbonary?
To jest pasta.
Ja kiedy robię Karbonare smażąc jajka z kiełbasą na patelni i dodaje do tego makaron z rosołu z zeszłego tygodnia . 🤣🏆
Kto sie jara stara pasta?
(btw po angielsku pasta to makaron)
Nie wiedziałem, że Carboniarze to tak bardzo obrażalska grupa etniczna o_O
Wolajta ludziska somsiadow – węgiel dowieźli 😁
Dramy na grupach miłośników zwierząt to jeszcze wyższy poziom zjebania. Zresztą często jest tam totalitaryzm poglądowy.
Ale chłop ma trochę racji. Ludzi pojebało na punkcie zgodności z oryginałem. Zawsze jak robisz coś nieszablonowo to ktoś się przypierdoli. Najlepszy przykład:
Pizza hawajska? JaK taK mOzna AnaNaSa? NIe mOzeSz aNaNasa! Mama…. łeee
ROTFLMAO, boża prawda to. Obrońcy carbonary gorsi niż kibice trzeciej ligi. A żeby już całkiem ich striggerować, warto zaproponować dolanie białego wina. O matko, co się wtedy dzieje…. 😂😂😂
Jest taka grupka na fejsbuku, którą bardzo lubię – Italians Mad At Food. Właśnie coś takiego, ale z drugiej strony. Przez nią moje poglądy na temat pizzy się zradykalizowały (“jeśli twoja pizza jest chrupiąca to krakers a nie pizza”).
Każda jedna grupa na fb jest właśnie taka. Nie ważne, czy to gotowanie, urządzanie wnętrz czy książki.
Tak serio to grupy FB na większą skalę to totalna patola niezależnie od tematu. Widziałem kiedyś posty na grupie osób które uczą się i ćwiczą malowanie czy rysowanie. Nieważne na jakim poziomie jesteś, jak coś wrzucisz z czego jesteś dumny to znajdzie się jakaś kwoka która przyjdzie i powie że gówno i powienieneś zrobić to tak i srak.
Ja daję groszek do carbonaty, duży przypał?
ja nawet nie wiem co to jest carbonara
Powiedzcie temu gościowi by nie wchodził na grupki dotyczące rysunku czy digitalartu.
Najlepsza jest wege carbonara od Rozkosznego 🖤
Blablasratatata to od dziś moje ulubione tradycyjne włoskie danie.
Każda tematyczna grupka tak wygląda XD czy to wędkarska czy technologiczna.
Tak też było z sushi. Nie daj Boże ktoś kto był Japonii spotka kogoś w dużym mieście, kto do “poprawnego” sposobu jedzenia etykiety przywiązuje sporą część swojej wielkomiejskiej tożsamości. Żona (azjatka) rozsmarowała palcem Wasabi i siup kęsami podgryzając – nie dali rady nic nie powiedzieć (rozpuszczając z namaszczeniem grudki fake wasabi w Kikomanie)
Corbonara jest dla dzieci (macaroni&cheese wygrywa zawsze). Więc oczywiście śmietana, tłusty bekon i 2 jajka. Jak chce dobrze zjeść to idę do prawdziwej włoskiej knajpy na czystą pastę z letnimi truflami. Ło matko jakie dobre.