Złożyłem zawiadomienie do prokuratury na posła PiS za łamanie kodeksu wyborczego.

12 comments
  1. Chwalebne, ale po co skoro nawet jeżeli dotrze to do sądu, to izba dyscyplinarna odpowiednio zdyscyplinuje sąd do wydania sprawiedliwego (odpowiedniego) wyroku…

  2. Nie chcę wszystkim psuć zabawy, ale nic z tego nie będzie. I nie dlatego, że prokuratura jest zła, tylko OP nie ma racji.

    Po pierwsze, art. 108 kodeksu wyborczego nie jest przepisem typizującym czyn zabroniony. Mówiąc po ludzku, nie ma czegoś takiego jak przestępstwo z art. 108 kodeksu wyborczego. Na przyszłość – przepis opisujący czyn zabroniony to ten, w którym jest podana kara. W kodeksie wyborczym jest taki przepis, który sankcjonuje naruszenie art. 108 – art. 494, ale stanowi on wykroczenie.

    Po drugie, poczta polska nie jest urzędem administracji. Nie ma znaczenia, czy nawet budynek należy do jednostki samorządu – nie mieści się w nim urząd. Z kolei agitacja w szkole jest zabroniona tylko, gdy jest skierowana do uczniów. W stosunku do np. pracowników czy rodziców jest możliwa na zasadach jak w każdym zakładzie pracy.

    I wreszcie, przepisy te dotyczą zasadniczo agitacji w związku z prowadzoną, trwającą kampanią wyborczą, a nie jakichkolwiek plakatów powiązanych politycznie, w każdym czasie (chyba że macie tam jakieś lokalne wybory, ale to i tak nie zmienia poprzednich uwag).

    Nie bronię takiego postępowania, jeżeli dyrektorzy tych placówek pozwalają na umieszczanie takich plakatów, to świadczy tylko o nich. Ale warto mieć świadomość, że nie wszystko, co nam się nie podoba, to od razu przestępstwo.

Leave a Reply