Aborcja w USA. Co może zmienić wyrok Sądu Najwyższego

6 comments
  1. Warto być świadomym tego jak bardzo dysfunkcyjny jest amerykański system. W działającej demokracji takie rzeczy jak legalizacja aborcji, małżeństw homoseksualnych, desegregacje szkół czy regulacje dotyczące broni załatwia się ustawą lub referendum konstytucyjnym.

    W Ameryce decyduje o tym dziewięciu wybranych dożywotnio “sędziów” dokonując egzegezy konstytucji napisanej 250 lat temu przez ludzi, którym nawet nie śniło się o problemach współczesnego świata. Ma miejsce rozprawa, piszę się tony opinii i zdań odrębnych, wywodzi się regulacje współczesnych problemów jeszcze z XIII wiecznego common law, a na końcu i tak chodzi o to kto miał więcej głosów choć wszyscy powołując sędziów udają, że to bezstronni prawnicy, a nie politycy w togach.

    W sumie następne miejsce gdzie powoli zamieniamy się w Hamerykę – jak Kaczyński wstydzi się albo nie może czegoś załatwić ustawą to Przyłębską wyśle – chociaż tyle, że u nas nikt nie udaje.

  2. Roe vs Wade miało miejsce 50 lat temu a amerykańska prawica wciąż nie odpuściła aborcji.

    To jest szalone. Ja nie chce żyć w świecie w którym trzeba ciągle się kłócić o podstawowe kwestie, pewne tematy powinny być już zamknięte. Co będzie następnym wygrzebanym tematem ? Prawo kobiet do głosowania, do pracy ?

Leave a Reply