Plakaty dla dumnych abstynentów i abstynentek

21 comments
  1. Grafiki umieszczam bez szczególnego powodu (nie zamierzam z nikim tutaj się kłócić o nic), mogą się przydać innym abstynentom, jeżeli są tacy. Nie jestem za prohibicją – kto jest dorosły, niech sobie pije jeśli chce, ale dla abstynentów umieszczam swoje plakaty – można je wykorzystywać.

    [https://freesvg.org/dont-drink-alcohol](https://freesvg.org/dont-drink-alcohol) – grafika przekreślonego kieliszka i butelki pochodzi stąd, jest chyba na licencji Creative Commons.

    Plakat w wersji angielskojęzycznej jest na r/Teetotal – [https://www.reddit.com/r/Teetotal/comments/xtwwyl/a_poster_for_proud_teetotallers_english/](https://www.reddit.com/r/Teetotal/comments/xtwwyl/a_poster_for_proud_teetotallers_english/)

    r/Teetotal to subreddit (jak to się tu określa) dla abstynentów.

  2. Takie przekreślone ma zły wydźwięk. ZAKAZ. Ktoś jak jest abstynentem to najczęściej z wyboru. Jakiś weselszy znak powinien być

  3. Czy jesli pije alkohol w ilosciach rzedu 100g rocznie i raczej go unikam, bo wiem jak szkodliwe ma dzialanie, to moge siebie nazywac abstynentem? Oni to sprawdzaja?

  4. To ja wykorzystam temat na mały rant dotyczący reklam alkoholu. Nie owijając zbytnio w bawełnę uważam, że ich ilość w przestrzeni publicznej jest zwyczajnie chora. Widząc kilka wielkich billboardów na raz reklamujących różnego rodzaju piwa czasem sama czuję się nieco dziwnie, mimo że nie mam problemów alkoholowych w swoim najbliższym otoczeniu, a sama nie jestem abstynentką. To w końcu używka, narkotyk. Groźny w skutkach do tego, jeśli się przesadzi z ilością. Wchodzę później na fejsa i Instagrama, a tam kolejna porcja reklam, tym razem alkoholi mocniejszych. Bo jako osoba pełnoletnia nagle jestem w docelowej grupie odbiorców i reklamowanie mi wódy staje się zupełnie legalne. Najgorsze jest chyba to, że nie ma nigdzie szybkiej opcji na wyłączenie tego kontentu. Można przeklikać wiele razy, że nie chce się tego oglądać i algorytm w końcu załapie, ale w trakcie trzeba obejrzeć sporą ilość obrazków o tym, jak to 40% trunek jest zajebisty.

    Bardzo współczuję osobom zmagającym się z alkoholizmem, bo każda taka reklama może być ogromnym triggerem. Bądźcie silni.

  5. Zazwyczaj nie krytykuję żadnych plakatów czy innych rysunków, bo za każdym z nich stoi jakiś wysiłek…

    … Ale tu wysiłku nie ma żadnego. To jest dosłownie czarny napis na białym tle ochrzczony mianem plakatu.

  6. Ogólnie rozumiem ideę ale to bardziej wygląda jak tabliczka zakaz spożywania alkoholu wyciągnięty z autobusu czy tym podobne i tak właśnie bardziej mówi do mnie zakażmy alkoholu a niżeli propagujmy abstynencję. Na pewno tym bardziej gdyby nie było podpisu “dumny z bycia…” To w życiu bym nie odczytał tego jako samej dumy a raczej po prostu właśnie wspomniany zakaz dlatego zaproponowałbym włożyć w to trochę wysiłku i pogłówkować jak ma ten plakat wyglądać

  7. Zawsze mnie bawi jak trzeźwi alkoholicy puszczają kleksa słysząc, że ktoś pije sobie codziennie piwko, totalnie wypierając fakt że masa ludzi może tak robić bez żadnych negatywnych konsekwencji.

  8. Sam jestem abstynentem, ale widząc u kogoś taki plakat od razu założyłbym, że mam doczynienia z alkoholikiem ktory próbuje ten fakt nieudolnie zataić xD

Leave a Reply