Filozoficzne pytanie na środę

3 comments
  1. Haha, dobre. Przypomniał mi się kawal:

    Gość słyszy pukanie do dzwi. Otwiera, nikogo nie ma, rozgląda się, w końcu na wycieraczce dostrzega taką malutka śmierć z kosą. Przeżegnał się, i zdjęty bladym strachem wyjakal:

    O mój Boże, to już na mnie czas?

    A śmierć na to:

    Ja nie do ciebie, ja do chomika.

Leave a Reply