Niestety nie mam doktoratu z ekonomii z University of Reddit, ale wiem, że mamy tu sporo absolwentów. Wytłumaczy mi ktoś jak zwiększenie kosztu pieniądza powoduje, że cena chleba nie leci w kosmos przy 300% podwyżkach cen energii?
Może uznali że i tak już nie pomoże i wszyscy będziemy płacić 50 zł za kostkę masła.
Dziękuję Pan Glapiński
No i chuj, to the moon
Clickbaitowy tytuł jak zwykle. Od niemalże roku każda decyzja RPP jest zaskakująca
13 comments
Traktat sopocki utrzymany.
20% inflacji jedziemy
Niestety nie mam doktoratu z ekonomii z University of Reddit, ale wiem, że mamy tu sporo absolwentów. Wytłumaczy mi ktoś jak zwiększenie kosztu pieniądza powoduje, że cena chleba nie leci w kosmos przy 300% podwyżkach cen energii?
Może uznali że i tak już nie pomoże i wszyscy będziemy płacić 50 zł za kostkę masła.
Dziękuję Pan Glapiński
No i chuj, to the moon
Clickbaitowy tytuł jak zwykle. Od niemalże roku każda decyzja RPP jest zaskakująca
przecież rządowi jest na rękę, żeby była inflacja
https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/inflacja-a-budzet-panstwa-artur-sobon-wiceminister-finansow-komentuje-6148909
nie mowiąc o tym, że może dawać podwyżki (wyrównania) i elektrorat myśli że rząd “dobry” bo daje więcej
to co, za chwilę dolar po 5 zeta to będzie okazja czy jednak nie?
A nie mogli zamrozić wiboru?
No i nie urus tym razem :/
Mmm, czyli rozumiem, że mamy się szykować do dolara po sześć złotych xD
Czekamy na kolejne tarcze inflacyjne, dopłaty, piętnaste emerytury i 800+ barany