Ukraina chce do NATO. Bułgaria mówi “nie”

7 comments
  1. Każdy chce coś ugrać na wojnie i byle argument jest dobry aby to zrobić. Fajnie się decyduje jeżeli sprawa wojny nie dotyczy twojego kraju.

  2. Najbardziej mnie rozwala argumentacja w środowiskach mocno lewicowych/prawicowych że Putin musiał podjąć kroki przeciw Ukrainie bo zostałaby wciągnięta do NATO bo Bush to kiedyś zapowiedział a Putin na to odparł że na Ukrainie stawia granicę. Aha, już widzę jak wszyscy członkowie NATO się zgadzają na przyjęcie Ukrainy w hipotetycznej sytuacji gdzie Putin nie zaatakował Ukrainy w 2014. Ba! Możliwe że nawet po aneksji Krymu i wpędzeniu wschodu Ukrainy w wojnę domową/hybrydową nie byłoby pełnej zgody wszyskich członków, także jeśli Ukraina kiedyś wejdzie do NATO to dzięki tegorocznej inwazji Putlerka. No ale czego oczekiwać od tłuków które myślą że NATO trzyma broń atomową pod granicami Rosji jak Kuba podczas zimnej wojny, zresztą do analogi Kuby też się kochają onanizować.

  3. Jeśli Amerykanie powiedzą tak, to Bułgaria będzie mogła spokojnie wrócić do tradycyjnego wypasu kóz i owiec na halach Riły.

    Tak poważnie, to się na razie nie wydarzy nic w tej materii, niemniej w ocenie sytuacji warto brać pod uwagę siłę argumentów. Dla Ukrainy większy problem stanowić będzie – nawet przy przychylności Amerykanów – stanowisko Niemiec, którym jeszcze nie tak dawno Ukraińcy wiele zawierzali, a które nie są zainteresowane zmianą układu sił w Europie z przyczyn zrozumiałych. Tak samo jak zrozumiałe jest, że my chcemy mieć prawosławnych Hunów jak najdalej od granic.

  4. Wielkie mi co, bylo jasne, ze zeby wejsc do nato kraj nie moze byc w trakcie konfliktu. Nie jest to jakies odkrywcze, strasznie klick bajotwy tytul.

Leave a Reply