Wielka afera w branży spożywczej. Na nasze stoły trafiało mięso z komponentami do paliwa

17 comments
  1. No i kolejna pozycja na listę. Mieliśmy już:

    – “odświeżane” kiełbasy

    – sól drogowa w mięsie

    – psie mięso w hurtowni

    – ubój chorych krów po nocach

    – zwierzęta karmione tłuszczami technicznymi

    Smacznego.

  2. Eh te tytuly z onetu. Karmili zwierzeta tluszczami roslinnymi ktore nie byly przeznaczone na pasze czyli nie musialy spelniac tak restrykcyjnych przepisow. A ten tytul brzmi jakby conajmniej rope naftowa wstrzykiwali do miesa…

  3. Z jednej strony można twierdzić, że w produkcie końcowym substancji szkodliwych nie było skoro Sanepid przez tyle czasu nic nie wykrył a z drugiej strony można mieć wątpliwości co do skuteczności ich kontroli. We wrześniu Główny Inspektorat Sanitarny opublikował 6 ostrzeżeń na temat żywności (https://www.gov.pl/web/gis/ostrzezenia). Dla porównania w Niemczech takich ostrzeżeń w tym samym czasie opublikowano 31 (https://www.lebensmittelwarnung.de/bvl-lmw-de/liste/alle/deutschlandweit/100/0). No i nasuwa się pytanie czy w Polsce jakość żywności jest rzeczywiście tak dobra czy może kontrole są tak słabe?

  4. Z tego co doczytałem na branżowych forach producentów żywności, to:
    1 tego oleju jest w paszy max 3%, zwykle mniej, bo dodaje się gorsze rzeczy, na przykład odpadki z produkcji mięsa (np. kurczaki żeńskie jedzą zmielone kurczaki męskie)
    2 przekręt nie polegał na zmianie oleju (to taki sam olej palmowy lub rzepakowy) a zmianie stawki VAT (i dlatego jest afera z CBŚP, Państwo ma generalnie wylane na jakość żywności)
    3 mięso jest rakotwórcze samo w sobie, nie trzeba nic dodawać do paszy, żeby było szkodliwe. Chyba nikt nie myśli jedząc nuggetsy smażone w głębokim tłuszczu, że to zdrowa żywność.

  5. Mięso to ogólnie słaby produkt jeśli chodzi o żywienie. Poza takimi akcjami jak ta powyższa, to w hodowlach przemysłowych standardem jest dawanie antybiotyków zdrowym zwierzętom (takie ubezpieczenie na wypadek choroby). Jedna krowa dostaje średnio od 6 do 12 różnych środków. Już pomijam to jak wygląda przetwarzanie tego mięsa i jaki syf ogólnie panuje wokół tego wszystkiego. Zdarzyło mi się robić praktyki w przetwórni, nie wspominam tego miło

Leave a Reply