Znalazłem takie dojebane zwierzę, wiecie co to jest?

10 comments
  1. Tarczówka / stink bug

    Jebane chuje pojawiają się w moim domu na każdą jesień od 2019. Nie otwieraj okien ani drzwi bo jak ci to wleci do domu i to zabijesz to wypuści on taki odór że będzie ci cały dzień w pokoju jebało. Pojawiają się gdzieś około października i znikają jak się robi zima

  2. Wtyk Amerykański, inwazyjny skurwysyn z Ameryki Południowej. Jesienią i zimą w szczególności się pchają do domów, żeby zimować, no i jak to mają pluskwiaki w zwyczaju potrafi niemiłosiernie śmierdzieć, także polecam eksmisję gnoja w trybie natychmiastowym jak go w środku zobaczysz

  3. Tarczówkowaty, a konkretnie dzidosz mglisty – Rhaphigaster nebulosa. Jeszcze paręnaście lat temu raczej rzadki, od kilku gwałtownie zwiększył populację. Wiedzie prym wśród tarczówek wpychających się do domów na zimowanie, zdecydowanie ciepłolubny gatunek.

  4. Tarczówka, podobno jak to zabijesz to jebie. Kiedyś mi taka wleciała do domu, dokładniej to rudonoga, była spoko trzymałem ją kilka godzin, a potem wypuściłem. Jestem zjebany, lubię owady.

    …Ale szerszenie i osy jebać.

  5. Zawiń go w papier i spuść w kiblu, nie zabijaj bo będzie śmierdzieć. Dziś miałem takiego wielkiego skurwiela w pokoju

Leave a Reply