Dziwne, że nie powstała całą sieć automatów w ramach odpowiedzi na zakaz handlu w niedzielę.
To się nie potłucze?
Wyciągasz jajecznicę, genialne.
Te jajka podaje jakaś lapa czy spadają i sie robijają ?
Automat jest na przystanku autobusowym przy Galerii Wileńskiej, zapraszam odważnych do testów.
Kupujesz jaja i do tego zupkę chińska i masz animcowy obiad xD
W Szczecinie sa Jajomaty 🙂
Chleb✅
Jajka✅
pomidorki✅
vifon✅
paluszki do filmu✅
może coś słodkiego na potem✅
browar❌
Student survival pack w pigółce, poza tym piwkiem oczywiście (szkoda) i jeszcze jakiś pasztet by się przydał.
No i w reszcie z nich są jeszcze jogurty które będą spadać z jakich 70cm, nie polecam.
Jaki kraj, taka japonia
Warushyawa, Porando
Jakie ryzyko salmonelli?
Automat vendingowy, taki jest teraz tego name?
W Szczecinie i Gryfinie są jajomaty z półeczkami, trochę lepsze rozwiązanie niż zrzucanie na dół xD
W Bydgoszczy są jajkomaty z jajkami dostarczanymi przez lokalnego hodowcę kur. Zajebisty pomysł, stoją sobie w galeriach, tylko, że jajka są na półkach, a nie spadają na dno maszyny 😀
We Włoszech widziałam dużo automatów z wszelkiego rodzaju jedzeniem i tam właśnie koszyczek podjeżdżał po każdy produkt jaki się wybrało, żeby się nie stukło
Ile kpsztuje ten vifon i doritos? Tak z ciekawości
Ty, ale zajebiste.
Szkoda, że nie ugotowane, byłyby w sam raz jako snack na podróż zbiorkomem
W Kędzierzynie-Koźlu (Opolskie) są jajomaty w kilku miejscach.
Specjalnie dla hazardzistów
Jest też tam ramen etc…… fajnie by było mieć coś takiego w pobliżu, taki awaryjny niedzielowy automat, tyle srajtaśme tam był dodał. W sensie oczywiście bez jajek z głupio oczywistych względów
W mojej okolicy, dokładnie w Wąwolnicy, woj. Lubelskie taki automat istnieje około 7 lat, z tą różnica że sprzedaje wyłącznie jajka. A w mojej miejscowości od kilku lat jest pierogomat 😀
A jajka się nie rozbiją podczas spadania?
Chętnie ojebe sobie na lancz surowe dżadżo albo dwóch
Paradoksalnie zakaz handlu w niedzielę mający służyć wyzyskiwanym przez wielkie koncerny pracownikom, służy postępowi i korporacjom, które tworząc sklepy samoobsługowe zabierają prostym sprzedawcom pracę xD
W tych automatach mają też dobra promke na monsterki, 2 w cenie 1, polecam
Typowe śniadanie w niedzielę: jajecznica na czipsach (oczywiście zielona cebulka)
W sumie…why not?
W Rzeszowie widziałem kilka razy “jajkomat”
At least they put them on the bottom shelf lmao
Oby się jajka nie rozbiły 😅
Mnie bardziej intrygują pomidorki koktajlowe o ile dobrze widzę
wont they crack?
And? We have a jajkomat in Szczecin 😀
Loaves of bread and eggs from vending machine?! What wonderland is this?
41 comments
Dziwne, że nie powstała całą sieć automatów w ramach odpowiedzi na zakaz handlu w niedzielę.
To się nie potłucze?
Wyciągasz jajecznicę, genialne.
Te jajka podaje jakaś lapa czy spadają i sie robijają ?
Automat jest na przystanku autobusowym przy Galerii Wileńskiej, zapraszam odważnych do testów.
Kupujesz jaja i do tego zupkę chińska i masz animcowy obiad xD
W Szczecinie sa Jajomaty 🙂
Chleb✅
Jajka✅
pomidorki✅
vifon✅
paluszki do filmu✅
może coś słodkiego na potem✅
browar❌
Student survival pack w pigółce, poza tym piwkiem oczywiście (szkoda) i jeszcze jakiś pasztet by się przydał.
No i w reszcie z nich są jeszcze jogurty które będą spadać z jakich 70cm, nie polecam.
Jaki kraj, taka japonia
Warushyawa, Porando
Jakie ryzyko salmonelli?
Automat vendingowy, taki jest teraz tego name?
W Szczecinie i Gryfinie są jajomaty z półeczkami, trochę lepsze rozwiązanie niż zrzucanie na dół xD
W Bydgoszczy są jajkomaty z jajkami dostarczanymi przez lokalnego hodowcę kur. Zajebisty pomysł, stoją sobie w galeriach, tylko, że jajka są na półkach, a nie spadają na dno maszyny 😀
We Włoszech widziałam dużo automatów z wszelkiego rodzaju jedzeniem i tam właśnie koszyczek podjeżdżał po każdy produkt jaki się wybrało, żeby się nie stukło
Ile kpsztuje ten vifon i doritos? Tak z ciekawości
Ty, ale zajebiste.
Szkoda, że nie ugotowane, byłyby w sam raz jako snack na podróż zbiorkomem
W Kędzierzynie-Koźlu (Opolskie) są jajomaty w kilku miejscach.
Specjalnie dla hazardzistów
Jest też tam ramen etc…… fajnie by było mieć coś takiego w pobliżu, taki awaryjny niedzielowy automat, tyle srajtaśme tam był dodał. W sensie oczywiście bez jajek z głupio oczywistych względów
W mojej okolicy, dokładnie w Wąwolnicy, woj. Lubelskie taki automat istnieje około 7 lat, z tą różnica że sprzedaje wyłącznie jajka. A w mojej miejscowości od kilku lat jest pierogomat 😀
A jajka się nie rozbiją podczas spadania?
Chętnie ojebe sobie na lancz surowe dżadżo albo dwóch
chipsy za 2 50?
Skoro vendingowy to chyba w Varszavie ? 🙂
vendingowy… eh, stary jestem.
Byłem, nawet tanio jest 🙂
https://youtube.com/watch?v=eUxCh9favQ4
A gdzie denaturat albo jakies inne tanie winka?
Paradoksalnie zakaz handlu w niedzielę mający służyć wyzyskiwanym przez wielkie koncerny pracownikom, służy postępowi i korporacjom, które tworząc sklepy samoobsługowe zabierają prostym sprzedawcom pracę xD
W tych automatach mają też dobra promke na monsterki, 2 w cenie 1, polecam
Typowe śniadanie w niedzielę: jajecznica na czipsach (oczywiście zielona cebulka)
W sumie…why not?
W Rzeszowie widziałem kilka razy “jajkomat”
At least they put them on the bottom shelf lmao
Oby się jajka nie rozbiły 😅
Mnie bardziej intrygują pomidorki koktajlowe o ile dobrze widzę
wont they crack?
And? We have a jajkomat in Szczecin 😀
Loaves of bread and eggs from vending machine?! What wonderland is this?