Chryste na patyku czyli jednak Bóg istnieje

4 comments
  1. He he he.

    ​

    A poważnie to Vega coś jeszcze może za granicą wykręcić. Ostatni film to może z Polakami, a nie w ogóle.

    Wprawdzie jego filmy budzą mieszane emocje, ale już gdy robi teamplay (jak w “Kloss: stawka większa niż śmierć”) z innymi scenarzystami/reżyserami/whoever, to umie partycypować znośnie w efekcie końcowym.

    Jako Koziorożec może wreszcie zdobyć ten szczyt – uznanie w jakimś kraju.

  2. Czyli Vega nakręcił film o kręceniu filmów i patologiach przemysłu filmowego? To teraz już oficjalnie mu się skończyły tematy…

  3. Mówcie se co chcecie, nie ma nic śmieszniejszego do oglądania na wysprzegleniu, niż filmy Vegi. Patryk Vega to kolejne wcielenie Tomasza Wieczorkiewicza

Leave a Reply