“Oh” A. Duda

"Oh" A. Duda from Polska

42 comments
  1. ten gość nie przestaje mnie zaskakiwać, skąd oni go wytrzasnęli? A może on po prostu jest prawdziwym reprezentantem tego narodu, a problemem nie jest on tylko to jacy jesteśmy?

  2. Dawno pana Andrzeja nie słuchałem i teraz do mnie doszło. On mówi jak proboszcz, w niedużej miejscowości. Podobny rytm, podobny poziom zrozumienia tematu.

    Nie wiem, dla mnie to ciekawe spostrzeżenie, wiec się dziele

  3. Ktoś: ach, ci źli politycy, nawet przemówień własnych nie potrafią wygłosić tylko im pisać muszą

    Politycy, którzy mówią własne przemówienia:

    ​

    #

  4. Oh jaki filzof, politycy wyglądają jak przedszkolanki próbujące wytłumaczyć jakiś bullshit dzieciom.

  5. Pewne sprawy w Polsce faktycznie od wielu lat się poprawiają, ale nie dzięki, a niezależnie od rządów.

  6. Należy zwracać na takie rzeczy uwagę, na projektowanie budynków, miast. Czasem drobny szczególik wiele zmieni, jak odpowiednio obliczone nachylenie lub schody. Super sprawa, zgadzam się.

    Tylko mam poważne wątpliwości, czy Polska jest krajem gdzie istnieje efekt “Oh”, bo wszystko tak fajnie zaprojektowane i na jakiej podstawie on tak twierdzi. 🙂

    W wielu miastach mamy jeszcze przejścia podziemne które na zachodzie kojarzą się z państwami z byłego bloku wschodniego – i dołożenia do tych przejść ramp dla wózków albo nawet urządzeń podnoszących i opuszczających inwalidów niewiele zmienia – to plastry nakładane na ranę, a nie wyleczenie tej rany. Tych przejść nie powinno już być, ludzie powinni przechodzić przez jezdnie na powierzchni ziemi, w najgorszym wypadku kładką a nie jak górnicy podziemiami w których śmierdzi moczem, jest graffiti i czai się bezdomny w nocy.

    Planowanie miast? Leży i kwiczy, deweloperzy budują na potęgę pod miastami nie zważając, czy potem tam będzie jak dojechać autobusem, czy nie powstaną korki, czy infrastruktura będzie – bo im przepisy na to pozwalają. To na pewno wiele ułatwia inwalidom, prawda? Świadomość, że by dojechać na takie czy inne osiedle trzeba mieć auto albo taksówkę i stać w korku na wylotowej z miasta. Super przyjaźnie.

  7. Może mi się wydaje i on po prostu ma taki głupi ryj ale wyglądał jak by sam miał zacząć się śmiać z tego jakie głupoty opowiada

  8. on nie brzmi jak prezydent kraju, tylko jak prezes zakładu stolarskiego, który chwali się na zebraniu tym, że w końcu postawili rampę dla inwalidów i Władek wreszcie może sam wjechać na zakład

  9. To dlatego na pisuary głosują? Bo moherom łatwiej jest zajebac miejsca w przychodniach dla młodych ludzi którzy zapierdalają na ten kraj?

  10. Huh nie zbyt mądry ten człowiek na pewno nie zostałby wybrany na prezydenta 38 milionowego kraju w środku Europy

Leave a Reply