Mój chłopak (Anglik) za dwa tygodnie zaczyna kurs polskiego na mojej uczelni. Bardzo miło, bo zaczyna uczyć się polskiego żeby móc rozmawiać z moją rodziną.

Ale do rzeczy, nauczyciel kursu zalecił kupić podręcznik i zeszyt ćwiczeń. Seria Hurra!!! Po Polsku 1 (nowa edycja). https://prologpublishing.com/hurra-po-polsku-1-podrecznik-studenta-nowa-edycja-122.html

Teraz moje pytanie, czy ktoś na tym subie miał styczność z tą serią podręczników i może podzielić się wrażeniami? Trochę się obawiam tego, że polecenia i zagadnienia są napisane po polsku, co może trochę utrudnić samodzielną pracę.

3 comments
  1. studiowałam nauczanie języka polskiego jako obcego i mogę powiedzieć, że to jest najpopularniejszy podręcznik do nauki języka polskiego używany na kursach, bo właśnie nie jest on przeznaczony do samodzielnej nauki. chyba nie kojarzę żadnego podręcznika, w którym polecenia byłyby napisane po angielsku – takich pewnie lepiej szukać za granicą. wszystkie podręczniki mają swoje plusy i minusy, dobrzy lektorzy o tym wiedzą, więc często przygotowują własne materiały, kserują ćwiczenia z innych podręczników itd., więc nie martwiłabym się aż tak bardzo. poza tym “Hurra” 1-2 jest w porządku, poziom nie jest zawyżony, 3-4 są według mnie gorsze i mniej atrakcyjne. na początku takiego kursu może być ciężko, bo lektorzy raczej mówią tylko po polsku podczas zajęć, chyba że studenci nie są w stanie nic zrozumieć, nie wiem, jak będzie w przypadku Twojego chłopaka, ale jeśli to kurs na uczelni, to myślę, że zajęcia mogą być prowadzone tylko po polsku. drugim najpopularniejszym podręcznikiem jest “Krok po kroku”, ale poziom jest o wiele wyższy niż w “Hurra” i zazwyczaj korzystają z niego Słowianie, więc odradzałabym. widziałam chińskie i słowiańskie grupy uczące się z podręcznika “Po polsku po polsce”, myślę, że jest ciekawy (jest też strona internetowa z darmowymi ćwiczeniami). do nauki gramatyki na niższych poziomach polecam “Gramatyka? Dlaczego nie?” (A1) i “Gramatyka? Ależ tak” (A2).

  2. Ogólnie jeśli chodzi o naukę języków,nie tylko polskiego) nie samemu, a z kursem i jakimś prowadzącym to konsensus jest taki, że najlepiej korzystać z tego co poleca prowadzący (o ile podręcznik nie kosztuje chorych pieniędzy, a prowadzący jest jego autorem i próbuje cię wyruchac na kasę), do tego Hurra!!! jest chyba najpopularniejszym podręcznikiem do polskiego, a to w przypadku nauki języka mówi już samo za siebie. Wbrew pozorom podręcznik w całości w języku którego się uczymy to plus, nie minus, wrzuca to na głęboką wodę i zmusza uczącego się do jak najszybszego ogarnięcia podstaw języka

  3. Przerabiałam Hurrę 1 i 2 na kursach języka polskiego we Lwowie – było fajnie, czasami tylko te tematy są bez sensu podzielone. Np. masz jeden temat który przerabiacie przez 2-3 lekcji, a później taki który za jedną lekcje przejdziecie. Ogólnie pierwsza połowa podręcznika 1 jest długa, skupia się na gramatyce, a dalej to raczej po prostu słownictwo. Ale też muszę dodać że znając dwa języki słowiańskie nie sprawiało to mi i mojej grupie trudności, więc pewnie u twojego chłopaka to będzie lepiej i sensowniej czasowo rozłożone.

    Hurra 2 jest ok, 3 nie przerabiałam :/ Wiem że hurra 3 przygotowuje do egzaminu na poziomie B1. Ale nie kojarzę żeby była hurra 4, wiem że jest osobny podręcznik hurra z testami. Każdy z tych podręczników da się znaleźć w wersji pdf (poprzednia edycja nie różni się zawartością od tej na zdjęciu), możesz sobie sama popatrzeć i ocenić

Leave a Reply