Co czwarty Polak nie ma na tyle oszczędności, by przeżyć miesiąc.

23 comments
  1. >W ankiecie przeprowadzonej na potrzeby raportu grupa Polaków została zapytana, jak długo byłaby w stanie przetrwać ze zgromadzonych oszczędności w przypadku utraty dochodu. I to przy założeniu, że nie wiąże się to z obniżeniem standardu życia oraz nie wymaga pożyczania pieniędzy (czy to z banku, czy od znajomych lub rodziny).

    >Odpowiedzi są zatrważające. Wynika bowiem z nich, że niespełna 8 proc. z nas nie byłaby w stanie przeżyć w takiej sytuacji nawet tygodnia. Kolejne 15,2 proc. ocenia, że da radę przez tydzień, ale już na pewno nie miesiąc.

    >To oznacza, że ponad 23 proc. Polaków nie jest w stanie przeżyć z oszczędności nawet jednego miesiąca.

    Generalnie z wykresu wynika, że łącznie 52.3% Polaków nie byłoby w stanie przeżyć 3 miesięcy ze swoich oszczędności. Powyżej 6 miesięcy mogłoby przeżyć tylko 13%.

  2. Zdecydowanie więcej, nawet pod tym artykułem jest sugerowany inny, który głosi że 44% polaków nie ma żadnych oszczędnosci.

  3. A po co przeżywać miesiąc bez pracy? Co to w ogóle za życie, jak jakiś pasożyt? Co taki człowiek w ogóle robi przez cały dzień. Do roboty a nie

    /s

  4. Pięc etapów dorosłego życia:
    1. Ledwo starcza od 1 do 1;
    2. Wychodzisz z długów, zaczynasz coś odkładać;
    3. Odłożyłeś na wkład własny, bierzesz kredyt hipoteczny;
    4. Ledwo starcza na życie przy spłacaniu rat;
    5. Spłaciłeś kredyt, idziesz na emeryturę, ledwo starcza od 1 do 1;

  5. Bo wszystkie te piękne, nowe samochody są kupione na kredyt. Zastaw się a postaw się.

    Jak zamienić się w niewolnika? Weź kredyt.

  6. Bo najpierw trzeba mieć co oszczędzać, jeśli żyjesz od wypłaty do wypłaty to jest to fizycznie niemożliwe

  7. Nie dziwie się, większość polaków nie ma jak oszczędzić. Nawet gdyby chcieli to poniżej pewnych wydatków nie da się zejść. Nie każdy ma komfort życia za 30% pensji.

  8. Problem jest dosc zlozony, bo duza czesc polakow szczegolnie w mniejszych miastach i wioskach zwyczajnie nie ma z czego oszczedzac, a duza czesc z tych ktorzy zarabiaja lepiej zwyczajnie oszczedzac nie umie. Pamietam jeszcze z czasow studenckich i wejscia na rynek pracy ze znaczna czesc moich znajomych zyla ponad stan, kazdy mial nowego iphone, markowe ubrania, jezdzil na wakacje, imprezy co weekend – a wcale nie pochodzili z bogatych rodzin. Wiele lat myslalam ze to ze mna cos jest nie tak ze nie stac mnie na pasek za 800 zlotych czy Dubaj za 4k, bardzo szybko okazalo sie ze wszyscy ci ludzie rozwalaja cala wyplate co do zlotowki, a niektorzy i pozyczali od znajomych na wieczne nieoddanie. Zastaw sie a postaw sie i “jakos to bedzie” i mamy caly zbior ludzi ktorych z torbami pusci leczenie kanalowe zeba

  9. Ale pamiętajcie Pudzian mówił że pracuję się do śmierci

    Ja wgl nie rozumiem jak gościu który osiągnął sukces tym że ma dużą tolerancję na skutki uboczne sterydów może stawiać się w roli samozwańczego eksperta od pracy

  10. Jeśli mam długi, pieniędzy na styk, ale konserwy i ryżu na miesiąc, to do jakiej idę kategorii? A gdybym miała czokoszoki na zapas?

  11. Kiedyś jak byłem mały to przyszła właśnie jakaś ankieterka i robiła ankietę chyba 2h od ulubionych gum do żucia po właśnie pytanie Ile jesteście w stanie przeżyć jakby się skończyły dochody. Pamiętam, że myślałem cały czas, że jesteśmy biedni, nie miałem nigdy hulajnogi czy deskorolki jak koledzy bo po co a wtedy rodzice odpowiedzieli ankieterce, że dłużej niż 5 lat i nie umiałem tego zrozumieć. Teraz sam tak mam w wieku 28 lat, oszczędności na kilka lat bez pracy bo inaczej cały czas myśle co się stanie jak mnie zwolnią, na emeryturę odkładane ile się da w tych limitach IKE. Tata zawsze miał inne podejście do kupowania, wydawania niż inni i teraz dopiero to ma sens. Pamietam jego słynne zdanie, że biednych nie stać kopiować tanich rzeczy i zawsze jak już coś trzeba kupić to brał najdroższe i tym sposobem sprzęty domowe których nie pamietam nawet zakupu dalej działają.
    ps. Rodzice rzeczywiście wyglądając na największych boroków mieli wtedy oszczędności na kilka mieszkań

Leave a Reply