Członkini RPP nie wytrzymała, sama napisała raport po posiedzeniu. “Drwina”

5 comments
  1. Niezłego konia trojańskiego im tam senat wpuścił xD

    Swoją drogą, co to ostanio za jakaś nowa moda w mediach na “nie wytrzymał” w nagłówku. Od paru tygodni non stop widzę, że ktoś “nie wytrzymał”.

    Nie mamy pojęcia czy w ogóle trzymała, więc niby czemu “nie wytrzymała”. Nie zgadza się z raportem, napisała co myśli i tyle.

  2. Serio. O czym ta dyskusja w komentarzach?
    “Ładnie ich rozjechała, ale wpuścili im konia trojańskiego, no to nie wytrzymała”…

    Kuźwa, tu mowa o jawnym oszustwie prosto w twarz. Mnie, Ciebie i każdego w tym kraju.
    Ktoś sra ci do gara, a głównym komentarzem jest, coś w stlu: “ale mu dogadał”, zamiast skupić się na tym co istotne?

    Co jest nie tak z tym społeczeństwem? Ja rozumiem, że trzeba się śmiać z przeciwności losu, ale to też ma swoje granice.

  3. Wlasciwa osoba na właściwym miejscu. I ludzie z taką wiedza powinni zajmować się RPP! A nie jakis Jaszczap

Leave a Reply