Edukacyjna Polska A, B i C. Z małego miasta wielkie sny o studiach

2 comments
  1. Sporo spotkałem takich osób na studiach które były piątkowymi uczniami gdzieś w małym miasteczku a potem ich tempo i poziom tych “wymiataczy” trochę załatwiły i się poddali. Mocne licea jednak ludzi hartują do wyścigu szczurów.

  2. Dwa problemy, które nie zostały poruszone w artykule, a które także mogłaby ilustrować historia Janka:

    1) Szkoły nie uczą “uczenia się” – jeśli rozumiesz materiał przynajmniej średnio, to jesteś w stanie osiągnąć wysokie wyniki nawet ucząc się w sposób nieefektywny (lub wcale). Oczywiście na trudnych kierunkach studiów, to tak nie działa i bez dobrych nawyków i umiejętności uczenia się nie można zdać dobrze sesji (bez ściągania).

    2) Szkoły nie oferują wiele dla ponadprzeciętnych uczniów – jeżeli z łatwością zdobywasz piątki, to nie masz zbyt wiele możliwości na rozwój umiejętności poza konkursami. Zajęcia są nudne i mało wymagające, szczególnie jeśli większość grupy jest na dużo niższym poziomie.

Leave a Reply