Podczas wycieczki udało mi się zobaczyć parę interesujących grzybów oraz spotkać salamandrę z ostatniego zdjęcia, która radośnie dreptała sobie po szrutówce.

8 comments
  1. Ładna salamandra. Jak byłam mała i jeździłam do mojej prababci mieszkającej w górach, to nie raz udawało mi się zebrać całą gromadkę salamander, szczególnie jak po deszczu wychodziły.

  2. O kurde, ale fajowa salamandra. Pamiętam jak na przełomie czerwca i maja, znalazłem w ogródku malutką traszkę. Siedziała sobie pod grudką ziemi, którą sobie odgarnąłem. Słodki maluszek

Leave a Reply