Takie małe przypomnienie ;3

29 comments
  1. No chujnia, ale on po komunie poszedł naprzód, większość ludzi, którzy się nawet podczas niej nie urodzili wciąż żyją komuną, ww2 i historycznymi krzywdami. Kto tak naprawdę jest zwycięzcą.

  2. Wszyscy wiedzą, kim był Uszaty i co dokładnie robił za komuny. Jakkolwiek było to obrzydliwe, nadal nie było tak obrzydliwe, jak obecna pisowska orgia hipokryzji, pogardy i nienawiści.

  3. No i? Nikt nie twierdzy że to był dobry człowiek. Po prostu taki Kurski, tylko z inteligencją i humorem. Ale wciąż szuja.

  4. Troche mnie bawi oburzenie na TVP i nienawiść do Kurskich, Holeckich etc, przy jednoczesnym wybielaniu Urbana. Obrzydliwi propagandyści zasługują jedynie na ~~szafot~~ krytykę.

  5. Urbana można kochać, albo nienawidzić, ale nie można mu odmówić faktu, że to jedna z ważniejszych postaci w powojennej historii Polski, był twarzą i uszami późnego PRL.

  6. Szok! Rzecznik prasowy rządu reżimu mówił rzeczy zgodne z linią partii. Kto by się tego mógł spodziewać.

  7. Warto też przypomnieć, że jako pierwszy i jedyny w tamtym czasie krytykował i opisywał przestępstwa i machloje kościoła i władz z Kościołem po 89tym roku.

  8. Urban nigdy sie tego nie wypieral i nigdy nie twierdzil, ze byl dobrym czlowiekiem. Ale by to powiedziec otwarcie trzeba miec jaja , ktorych obecnie wielu brakuje. Obecnie trend jest raczej typu “to nie moja reka” albo “kulson” albo “wina tuska” – a to jest zdecydowanie ruskie podejscie

  9. Gość był wybitnym trollem, nic mniej, nic więcej. Był trollem przed latami 80, po nich i w trakcie. Miał talent i zamiłowanie do wkurzania i obrażania ludzi. Komuna poznała sie na nim, dała mu tubę i środki masowego wkurzania i wycelowała w opozycję.

  10. Uff, na szczęście że nie jestem w temacie. A jedyną osobę o nazwisku Urban to znam z kilku filmów jak Dredd czy z serialu The Boys.

  11. Czizyz. Takiej ilości bullshitu na poziomie ‘to dobry chłopak był i mało pił ‘ nie spodziewałem się nawet tutaj…

  12. Zdecydowanie jest to postać negatywna, mająca na koncie wiele rzeczy niskich. Skrajny cynizm też nie jest niczym chwalebnym. Jednocześnie trudno znaleźć porównania monstrum z Morii z jakimikolwiek łotrami naszego dzisiejszego “reżimu”. Historia w tym wypadku idealnie powtarza się tak, jak zwykle – czyli jako farsa.

  13. Może i był głównym propagandystą władz PRL-u w latach 80-tych, ale to dzięki niemu na uczelniach w całej Polsce jest wykładana urbanistyka.

  14. Urban zajmował się propaganda i za to mu wtedy płacono. W zasadzie takie głupie tłumaczenia postępowania linii partyjnej można wręcz przypisać jako nabijanie się z władzy. Skutecznie obrzydzał ludziom władze ludowa, która kojarzono właśnie z nim.

  15. Ludziom się trochę miłość do felietonów i memów Tygodnika NIE pomerdała z postacią samego Urbana – gnidą był i gnidą zmarł, nawet jak się z nim zgadzałam miejscami lub mnie bawił. Nie będę szaleć po necie z monologami, jakim to był najgorszym człowiekiem na ziemi (bo jednak i gorszych mamy i jest ich sporo), ale wspominki wzruszonych antyklerykałów o tym, jak wiele zrobił dobrego to też mnie trochę mierzą, bo miejmy jakieś poczucie całokształtu.

Leave a Reply