Pewnego dnia na osiedlu ‘niedziela wieczur’ Tags:polska 11 comments Rowerowy bredgens. Taniec na glowie jakby ktos nie wiedzial. No kurwa rzeczywiście Niedziela wieczur. Nos popsuty. 10 mniej ratuje życie Bolty zepsuły to foto :c Dopóki nie zobaczyłam elektrycznych hulajnóg w tle, myślałam, że wzięło OPa na wspominki z dzieciństwa na blokowisku czy coś w tym stylu Pewnie pegiem zachaczył. O, pijany cyklista upadł i sobie głupi ryj rozwalił. To przypadkiem nie jest Łódzki Widzew? Tell me your secrets, grass. Mamy tutaj z metr pięćdziesiąt. No jest kurwa wysoko Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
Dopóki nie zobaczyłam elektrycznych hulajnóg w tle, myślałam, że wzięło OPa na wspominki z dzieciństwa na blokowisku czy coś w tym stylu
11 comments
Rowerowy bredgens. Taniec na glowie jakby ktos nie wiedzial.
No kurwa rzeczywiście
Niedziela wieczur. Nos popsuty.
10 mniej ratuje życie
Bolty zepsuły to foto :c
Dopóki nie zobaczyłam elektrycznych hulajnóg w tle, myślałam, że wzięło OPa na wspominki z dzieciństwa na blokowisku czy coś w tym stylu
Pewnie pegiem zachaczył.
O, pijany cyklista upadł i sobie głupi ryj rozwalił.
To przypadkiem nie jest Łódzki Widzew?
Tell me your secrets, grass.
Mamy tutaj z metr pięćdziesiąt. No jest kurwa wysoko