Wiecie gdzie mogę się przed ukryć przed mieszkańcami Szczecina? (nie wiem jak to się odmienia)

17 comments
  1. Miej ze sobą przez cały czas puszkę paprykarza szczecińskiego, oni szaleją za nim jak koty za kocimiętką. Jak jakiegoś zobaczysz to szybko otwórz puszkę i rzuć w powietrze i zwiewaj.

  2. Dobre lekarstwa wystarczą. Szczecin nie istnieje, więc więc zaraz po lekach sami powinni zacząć znikać

Leave a Reply