co x2

35 comments
  1. To konto to jest billboard ogłoszeniowy Solidarnej Polski. Imo nie ma szans by to był szeregowy suweren. Najpewniej ktoś z ministerstwa, prokuratury albo agencja.

  2. Nie ufam ludziom którzy myślą. Dlaczego ukrywają różne słowa w swojej głowie zamiast je od razu powiedzieć? Co mają przede mną do ukrycia?

  3. kładę kiełbasę na twoje zaufanie i całe to plemię, co nie ma zdolności do racjonalnego postrzegania świata

  4. jak Jacenty może ufać jak nie kuma co mówią?

    ale z drugiej strony, Dzięki Bogom że nie wszyscy myślą jak Jacenty!

  5. To nie jest całkowicie pozbawione sensu. Mówienie i myślenie w imnym języku zmienia oceny moralne, więc istnieje podstawa do bycia nieufnym do osób którym postawy moralne dyktuje inny krąg kulturowy. A przynajmniej zaobserwowano różnice nawet u tej samej osoby, jak mówi w różnych językach, to ocenia sytuacje inaczej

    https://www.researchgate.net/publication/315961584_Moral_judgement_and_foreign_language_effect_when_the_foreign_language_becomes_the_second_language

    https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0131529

    A anegdotycznie to samemu czuję jak wypowiadam się po angielsku, że jestem bardziej liberalny, zakładam że dlatego że media angielskie są bardziej liberalne

  6. I teraz pomyślcie do kogo docelowo ma trafić ten wpis. Millenialsi i zoomerzy ogarniają angielski i inne, to boomerzy uczyli się w szkole rosyjskiego ale pewnie zapomnieli bo nie używali. Syndrom oblężonej twierdzy mocno.

  7. Jako że to repost skopiuje swoją wypowiedź:

    No chłop napisał głupotę bo to Twitter ale patrząc na to głębiej można dojść do wniosku że faktycznie z dodatkowa znajomościa języków obcych poszerza się horyzonty i to w dość znaczący sposób. Znając języki rozumiesz też mentalność ludzi i masz możliwość rozmowy z kimś o innym spojrzeniu i kulturze niż Ty. Może faktycznie chłop ma rację bo podróżując czy oglądając głupie seriale widzimy że Polska mentalność nie jest ta jedyną prawidłową więc trudniej nami manipulować. Z drugiej strony osoba która nigdy się nie ruszyła ze swojej miejscowości ma bardzo ograniczony świat więc łatwiej jej wmówić niektóre rzeczy. Może chłop to drugi Sokrates bazujący na oczywistych pytaniach/zdaniach które kryją w sobie inne znaczenie….

  8. I think in 4 languages, sometimes all of em, sometimes 1 that fits the mood. What would that make me in his mind?

  9. Nie do końca się zgadzam, umiem po angielsku i niemiecku, ale myśleć głównie po angielsku, po niemiecku rzadko lub wcale. Natomiast jak się wkurwię, to wyzywam Niemców po polsku, złwaszcza, jak wyzywają mnie od ciapatych.

  10. Przecież to fejkowe konto/troll dla beki. Coś w stylu JE Bogdana Kopyto którego szanuje i uważam 🙂

  11. Jest coś takiego jak Hipoteza Sapira-Whorfa która głosi że używany język wpływa na sposób myślenia. Może akurat myślenie po polsku sprawia że tu jest tak chujowo i nie warto ufać ludziom którzy myślą lepiej?

Leave a Reply