RIP Mój cudowny kubeczku do porannego espresso, a wam życze smacznej kawusi.

22 comments
  1. Głos narratora: “A żebyście się tak udławili!”

    A tak serio, kubeczek wygląda na do odratowania. Wiadomo, sklejony nie będzie już taki ładny, ale to będzie wciąż ten sam kubeczek 😉

  2. O, ładny był, szkoda. Jako koneserka naczyń do picia (żyjąca z syndromem “nie mam w czym zrobić herbaty, muszę kupić nowy kubek” (*kamera pokazuje 30+ kubków i filiżanek na półce i w szafce*)) łączę się w bólu.

Leave a Reply