Ma ktoś jakieś konkrety? Bo tu jest jedno zdanie że ma być 100 okręgów a potem jakieś gdybania co by było gdyby.
No może i na pewno to zrobi.
Ale pisowcom i symetrystom to nie będzie przeszkadzać xD
Przecież pomysł ten już odszedł w niebyt, pis tego nie zrobi bo wtedy opozycja musiałaby się zjednoczyć, i by wygrali z pisem, a przez to że te 12% wtedy na konfe by przepadłl skończyło by się większością która by obalała veto prezydenta.
Dlatego Pis zwraca się raczej w stronę liczenia głosów i kombinowania z komisjami co jest owiele bardziej niebezpieczne niż inna ordynacja
A od kiedy PiS przejmuje się zdaniem konstytucjonalistów? Liczy się tylko zdanie konstytucjonalistów z Trybunału mgr Przyłębskiej, a reszta nie ma znaczenia dla PiSu.
Ale to będzie zgodne z Konstytucją…. Wg logiki bezprawnika nawet D’hondt jest niezgodny…
Hot take: obecna ordynacja wyborcza jest bez sensu. Obecny efekt można by uzyskać głosując na 1 ogólnopolską listę i to na partie/komitety, nie na ludzi. Ten sam rezultat, dużo prostsza procedura.
To co bym chciał:
* okręgi wyborcze powinny się pokrywać z powiatami. 1 powiat = 1 okręg wyborczy, zapisać to w Konstytucji żeby utrudnić majstrowanie
* ilość mandatów proporcjonalna do ludności powiatu, aktualizowane na podstawie danych GUS co wybory
* d’Hondt do śmietnika, wprowadzić pojedyńczy głos przechodni
6 comments
Ma ktoś jakieś konkrety? Bo tu jest jedno zdanie że ma być 100 okręgów a potem jakieś gdybania co by było gdyby.
No może i na pewno to zrobi.
Ale pisowcom i symetrystom to nie będzie przeszkadzać xD
Przecież pomysł ten już odszedł w niebyt, pis tego nie zrobi bo wtedy opozycja musiałaby się zjednoczyć, i by wygrali z pisem, a przez to że te 12% wtedy na konfe by przepadłl skończyło by się większością która by obalała veto prezydenta.
Dlatego Pis zwraca się raczej w stronę liczenia głosów i kombinowania z komisjami co jest owiele bardziej niebezpieczne niż inna ordynacja
A od kiedy PiS przejmuje się zdaniem konstytucjonalistów? Liczy się tylko zdanie konstytucjonalistów z Trybunału mgr Przyłębskiej, a reszta nie ma znaczenia dla PiSu.
Ale to będzie zgodne z Konstytucją…. Wg logiki bezprawnika nawet D’hondt jest niezgodny…
Hot take: obecna ordynacja wyborcza jest bez sensu. Obecny efekt można by uzyskać głosując na 1 ogólnopolską listę i to na partie/komitety, nie na ludzi. Ten sam rezultat, dużo prostsza procedura.
To co bym chciał:
* okręgi wyborcze powinny się pokrywać z powiatami. 1 powiat = 1 okręg wyborczy, zapisać to w Konstytucji żeby utrudnić majstrowanie
* ilość mandatów proporcjonalna do ludności powiatu, aktualizowane na podstawie danych GUS co wybory
* d’Hondt do śmietnika, wprowadzić pojedyńczy głos przechodni