
Małe info o krabach na Ukrainie (OSINT), nitka
Docierają do PL pierwsze wnioski z walk z użycia konkurencyjnej PzH2000.
Ujmę to tak: naprawdę bardzo szanujcie AHS "Krab" z Huty Stalowa Wola i @PGZ_pl
Opinie o super-hiper-zaawansowanej PzH2000 są złe. Awaryjna, skomplikowana w naprawie. W warunkach których producent
1/n pic.twitter.com/7Au946fKJq— Jarosław Wolski (@wolski_jaros) October 19, 2022
3 comments
Kraby są spoko, to w zasadzie Koreańskie K9, których zamierzamy zakupić całkiem sporo – a co najlepsze poza zakusami naszej wąsatej zbrojeniówki.
Tych PzH2000 bym nie demonizował, to po prostu delikatniejszy sprzęt rzucony na głęboką wodę bez stosownego zaplecza remontowego, sprzęt jest też bardzo intensywnie użytkowany.
Prawdopodobnie z podobnych powodów na Ukrainę nie trafiają czołgi Leopard, trochę by pojeździły, a potem należałoby je wozić na serwis na Zachód, gdyż w warunkach wojennych ciężko budować zaplecze serwisowe od podstaw.
Swoją drogą, ciekawe gdzie są nasze Twarde 🙂
Myślałem, że OSINT to analiza publicznie dostępnych danych, a nie “moje źródła mówią mi”?
A skąd to info? Jedyne informacje na temat niby wielkiej awaryjności pzh pojawiają się na polskim twitterze i polskich portalach. Nigdy nie ma podanego żadnego konkretnego źródła. Ukraina również złożyła zamówienie na 100 kolejnych egzemplarzy, więc ciężko mi uwierzyć że to taki szrot.