Rosyjski analityk nie wiedział, że ma włączony mikrofon i palnął na wizji, że ich drony są rzeczywiście irańskie

3 comments
  1. “Жопа есть, а слова нет” dupa jest, a słowo nie, lol. Pouczył ją jak pięcioletnie dziecko – fajny ten kraj..

  2. Legasow:

    “Every lie we tell incurs a debt to the truth. Sooner or later, that debt is paid.”

    I w zasadzie to do każdego aspektu ruskiego życia można zastosować. I dlatego znowu padną, jak związek zdradziecki. Szkoda tylko krwi ludzi, których w tym czasie atakują.

  3. Mogło to być celowe działanie. Legitymizacja działań Rosji przez wciąganie Iranu do konfliktu wbrew jego woli, pokazanie, że Rosja nie jest sama, a jednocześnie nie wprost i nie ustami rosyjskiego polityka, co zrujnowałoby relacje rosyjsko-irańskie.

    Warto zauważyć, że sam Iran mimo ewidentnych dowodów, bardzo intensywnie zaprzecza, że wysyła do Rosji jakąkolwiek broń – Rosja jest toksyczna i oficjalnie nawet Korea Północna kategorycznie zaprzeczyła, że wysłała do Rosji amunicję artyleryjską, którą później przechwycili i filmowali sami Ukraińcy. Rosja natomiast sama twierdziła, że otrzymała amunicję od Korei Północnej, aby rozszerzyć konflikt i pokazać, że nie jest aż tak izolowana. Poparcie nawet takiego tworu jak Korea Kima byłoby dla rosyjskiego rządu na wagę złota.

    Rosja desperacko poszukuje legitymizacji swoich działań w warstwie choćby retorycznej czy deklaratywnej nawet w tak skompromitowanych reżimach jak Korea Kima lub Iran ajatollahów. Aneksji ukraińskich terytoriów nie uznało jednak żadne normalne i mające jakiekolwiek znaczenie państwo, jedynie kilka biednych skorumpowanych bananowych republik.

Leave a Reply