Zbigniew Ziobro chce, żeby Sąd Najwyższy zbadał sprawę uniewinnienia Jerzego Urbana

6 comments
  1. > Chodzi o sprawę publikacji w tygodniku “NIE”, którego 88-letni Urban jest redaktorem naczelnym. W 2012 r. na okładce tego pisma opublikowano karykaturalną grafikę przedstawiającą wizerunek zdziwionego Jezusa Chrystusa wpisanego w drogowy znak zakazu.

    Typek cięty jak cholera… nie odpuszcza takiej pierdoły nawet po 9 latach.

    > Od tego wyroku [uniewinniającego Urbana] przysługiwało prokuraturze odwołanie. Jak infamował [sic!] wtedy sąd okręgowy, **prokuratura spóźniła się jednak z wniesieniem apelacji o jeden dzień.** Stołeczna prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję sądu. Sąd nie uwzględnił go jednak i tym samym uniewinnienie Urbana w tej sprawie uprawomocniło się.

    Ot, Agent 000 w formie.

  2. Ja pierdolę! Skoro Bóg jest wszechmocny, to po jaką cholerę mu ziemscy słudzy broniący go? Gdyby był urażony, dałby sam sobie rady z Urbanem. No chyba, że to słabeusz lub ma Urbana w rzyci.

    Obraza uczuć religijnych to najbardziej kretyńska idea, jak może istnieć w prawie w XXI wieku.

    A zero jest owładnięty manią zemsty niczym psychopata.

Leave a Reply