Projekt zmian w systemie wyborczym jest już gotowy i zdaniem autorów może liczyć na ponadpolityczne poparcie.
Wydarzenia
Polityka
Posłowie Kukiz’15 i PiS chcą rewolucji w ordynacji
Projekt zmian w systemie wyborczym jest już gotowy i zdaniem autorów może liczyć na ponadpolityczne poparcie.
Publikacja: 25.10.2022 23:30

Foto: PAP/Leszek Szymański
Wiktor Ferfecki
– Nasza propozycja jest bardzo rozsądna. Żadna partia nie traci, zaś zyskują obywatele – mówi poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko. Jest szefem Parlamentarnego Zespołu ds. Zmiany Ordynacji Wyborczej na Ordynację Mieszaną, który powstał przed rokiem wskutek porozumienia PiS z Kukiz’15. W jego skład wchodzi 23 posłów i jeden senator, głównie z PiS i Kukiz’15, i właśnie kończy swoje prace. Efektem jest propozycja nowej ordynacji, która poznała „Rzeczpospolita”. Jej autorem jest znany specjalista od systemów wyborczych prof. Jarosław Flis.
(…)
Sorry, ale to jedna z głupszych ordynacji o jakich słyszałem. W połowie FPTP, w połowie d’Hondt? Wymieszajmy dwie ordynacje które wspierają największe partie w skomplikowanym, dziwnym systemie.
Posłowie Kukiz’15 chcą ordynacji w której najprawdopodobniej nie mają szans wejść do Sejmu? Głupi czy co?
​
Jakby nie można było zastosować ordynacji proporcjonalnej z progiem wyborczym i głosem przechodnim… Uczciwe, proporcjonalne i wspiera pluralizm (głos na małe partie nie jest głosem zmarnowanym i liczy się tak samo jak głos na duże partie).
Bez sensu – system wyborczy powinien być jak najbardziej proporcjonalny. Ta nowa ordynacja jak widać w symulacjach nie likwiduje dużego bonusu dla największej partii. Nawet w Wielkiej Brytanii powoli zaczyna się mowić o przejściu na system proporcjonalny.
Jeśli jest optymalne rozwiązanie to system duński z 3% progiem wyborczym i „dobieraniem” mandatów by uzyskać jak najbardziej proporcjonalny wynik.
Nie rozumiem z jakich kandydatów brałoby się drugie 230 posłów? Pierwsze 230 z pseudoJOWów, ok, a ta druga część? Jest napisane że każdy miałby 1 głos. I do czego byłby ten D’Hondt stosowany w ogóle?
Smutna historia jak Kukiz z “antysystemowca” stał się podnóżkiem systemu. Ciekawe jak on sobie to tłumaczy, czy raczej hajs zagłuszył wszystkie wątpliwości.
Kukiz to szkodnik. Myśli że JOWami zbawi kraj do tego stopnia, że zakumpluje się z każdym kto mu je obieca.
Piss dąży do utrzymania się przy władzy za wszelką cenę. To oczywiste dla każdego z iq większym od ślimaka. Praktycznie aksjomat. A to znaczy, że każde grzebanie przy ordynacji ma na celu zapewnienie im wygranej lub zwiększenie liczby mandatów. Nieważne jakie będą tłumaczenia i jaką papką propagandową będzie to przysypane. Tak więc należy być im przeciwnym z automatu. Tu naprawdę nie ma nad czym myśleć, czy szukać drugiego dna. Te łajzy po trupach będą szły do celu.
7 comments
Projekt zmian w systemie wyborczym jest już gotowy i zdaniem autorów może liczyć na ponadpolityczne poparcie.
Wydarzenia
Polityka
Posłowie Kukiz’15 i PiS chcą rewolucji w ordynacji
Projekt zmian w systemie wyborczym jest już gotowy i zdaniem autorów może liczyć na ponadpolityczne poparcie.
Publikacja: 25.10.2022 23:30

Foto: PAP/Leszek Szymański
Wiktor Ferfecki
– Nasza propozycja jest bardzo rozsądna. Żadna partia nie traci, zaś zyskują obywatele – mówi poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko. Jest szefem Parlamentarnego Zespołu ds. Zmiany Ordynacji Wyborczej na Ordynację Mieszaną, który powstał przed rokiem wskutek porozumienia PiS z Kukiz’15. W jego skład wchodzi 23 posłów i jeden senator, głównie z PiS i Kukiz’15, i właśnie kończy swoje prace. Efektem jest propozycja nowej ordynacji, która poznała „Rzeczpospolita”. Jej autorem jest znany specjalista od systemów wyborczych prof. Jarosław Flis.
(…)
Sorry, ale to jedna z głupszych ordynacji o jakich słyszałem. W połowie FPTP, w połowie d’Hondt? Wymieszajmy dwie ordynacje które wspierają największe partie w skomplikowanym, dziwnym systemie.
Posłowie Kukiz’15 chcą ordynacji w której najprawdopodobniej nie mają szans wejść do Sejmu? Głupi czy co?
​
Jakby nie można było zastosować ordynacji proporcjonalnej z progiem wyborczym i głosem przechodnim… Uczciwe, proporcjonalne i wspiera pluralizm (głos na małe partie nie jest głosem zmarnowanym i liczy się tak samo jak głos na duże partie).
Bez sensu – system wyborczy powinien być jak najbardziej proporcjonalny. Ta nowa ordynacja jak widać w symulacjach nie likwiduje dużego bonusu dla największej partii. Nawet w Wielkiej Brytanii powoli zaczyna się mowić o przejściu na system proporcjonalny.
Jeśli jest optymalne rozwiązanie to system duński z 3% progiem wyborczym i „dobieraniem” mandatów by uzyskać jak najbardziej proporcjonalny wynik.
Nie rozumiem z jakich kandydatów brałoby się drugie 230 posłów? Pierwsze 230 z pseudoJOWów, ok, a ta druga część? Jest napisane że każdy miałby 1 głos. I do czego byłby ten D’Hondt stosowany w ogóle?
Smutna historia jak Kukiz z “antysystemowca” stał się podnóżkiem systemu. Ciekawe jak on sobie to tłumaczy, czy raczej hajs zagłuszył wszystkie wątpliwości.
Kukiz to szkodnik. Myśli że JOWami zbawi kraj do tego stopnia, że zakumpluje się z każdym kto mu je obieca.
Piss dąży do utrzymania się przy władzy za wszelką cenę. To oczywiste dla każdego z iq większym od ślimaka. Praktycznie aksjomat. A to znaczy, że każde grzebanie przy ordynacji ma na celu zapewnienie im wygranej lub zwiększenie liczby mandatów. Nieważne jakie będą tłumaczenia i jaką papką propagandową będzie to przysypane. Tak więc należy być im przeciwnym z automatu. Tu naprawdę nie ma nad czym myśleć, czy szukać drugiego dna. Te łajzy po trupach będą szły do celu.