Zaćmienie słońca w Warszawie

1 comment
  1. Tak sobie myślę, co dla takiego biednego żuczka chłopa pańszczyźnianego w jakimś XVIIIw znaczyło zaćmienie. Człowiek wychodzi sobie rano jak zwykle do pracy na ugorze, a tu mu słońce znika z nieba.

Leave a Reply