Powiedzcie mi, czy to jest jakiś “inny rodzaj wtyczki”, którego nie mogę się doszukać w internecie? Czy naprawdę jakiś ostatni debil urwał resztkę ładowarki i nikomu tego nie powiedział?
Przecież tym gównem idzie się łatwo porazić.
ETA: Pan konduktor najpierw po zgłoszeniu wyśmiał, że mnie poraziło, a potem przyszedł z nożykiem, wyciągnął resztkę od ładowarki i przeprosił w imieniu firmy za porażenie.
Uważajcie na siebie w tych PKP i do jasnej cholery zgłaszajcie takie rzeczy, to nie są żarty.
ETA2: Do wszystkich, którzy mnie poprawiają. Tak, wiem, że to jest gniazdko a nie wtyczka, pod wpływem szoku i emocji napisałam odwrotnie.
A do trolli i złośliwych “specy” od gniazdek i “wpychania wszędzie swoich kobiecych paluchów”. Życzę wam, żeby was też je*ło prądem z zaskoczenia choćby w PKP, wtedy możecie się nazywać tym “lepszym sortem”, o który tak starannie walczycie w komentarzach 😉.
Możliwe że ktoś chińskiego gunwa używał i mu jeden wtyk został w gnieździe, nie zbliżaj się, ryzyko porażenia i śmierci jest zbyt wysokie.
Bardzo mi przykro, że Cię poraziło, cieszę się, że nic się nie stało, chociaż się dziwię, że nie mają zabezpieczeń, które by temu zapobiegły.
A pamiętasz jaki to był model pociągu? Dart, Pendolino? To gniazdo mnie zaciekawilo 🙂
We do a little trolling
Jezus żeby chociaż ta wtyczka była widoczna i byś faktycznie zobaczyła że coś tam w środku jest, a nie tuż pod siedzeniem… Dobrze OPko że nic Ci się nie stało i zgłaszaj skargę koniecznie
Ale ty wiesz, że to jest gniazdko? Oraz, że do gniazdka wkłada się ładowarkę, a nie palce? Nie mam najmniejszego pojęcia jak, używając gniazdka normalnie, można się tym porazić.
Ktoś odłamał kawałek jakiegoś rupiecia i nikomu nie zgłosił, no ale hurrdurr PKP morduje.
Skill issue
Z ciekawosci (i niewiedzy), czy porazilo Cie przez Twoja ladowarke? Czy dotknelas przypadkiem skora tego bolca? Czy w ogole mozliwe jest porazenie gdybys dotknela to tylko ladowarka swoja (plastikowa)?
Najważniejsze pytanie. Żyjesz?
O cholera, i jak się czujesz po tych kilku godzinach? W ogóle to bolało bardzo?
Ała, chujowo. Przez podobne przygody od jakiegoś czasu przyjąłem zasadę, żeby zawsze najpierw spojrzeć tam gdzie chcę wpakować rękę. Polecam.
To nie wtyczka tylko gniazdo.
Poraź wtyczkę, pokaz dominację
Nie rozumiem, dlaczego Europa nie używa lepszych brytyjskich wtyczek i gniazdek, które chronią przed porażeniem.
Przeżyłaś?
Mocno pierdolnelo?
Jeżeli zostałaś porażona musisz koniecznie iść do lekarza! Mogła dojść do obrażeń, które obecnie nie są widoczne!
Wartościowy post na r/pl. Dziękujemy za podzielenie się przeżyciami dnia codziennego
Nie żebym się przypierdalał, ale na zdjęciu tak w zasadzie jest kontakt, a wtyczkę to ustrojstwo które próbowałaś do niego włożyć. 😅
Wszystko OK?
No i dobrze, gniazdka są dla profesjonalistów, a nie kobiet
Trafiłem kiedyś na takie w galerii krakowskiej a tam gniazdka są pod stolikami tak że wpina się „na ślepo”. Dobrze ze popatrzyłem w która stronę są dziurki bo pewnie tez by mnie sieklo XD zgłoszone do ochrony oczywiście
Tak w zasadzie to dlaczego takie coś kopie prądem kiedy się wpina ładowarkę a normalne gniazdko nie? Pytam bo niewiem.
Poza tym zdrowia życzę
(niezupełnie) pro tip – do porażenia “wystarczy” kontakt z jednym gniazdem, nigdy nie wsadzajcie przedmiotów do gniazdka bo wystarczy trafić w faze i was jebnie
Skill issue
Są 2 opcje:
– ktoś miał badziewną ładowarkę i został mu pin
– ktoś to zrobił specjalnie (idiota, malevoli)
Zabawny się w elektrodę. To na zdjęciu, to jest gniazdko, wtyczka to jest to, co próbowałaś wetknąć 😉
Żarty na bok. Gdybyś poczuła kołatanie serca, takie nieprzyjemne i niepewne uczucie, że serce wali jakoś “inaczej” to leć na sor. Druga rada, pij dużo wody. A trzecia, gdyby miał pojawić się zakrzep, to warto rozrzedzić krew. Aspiryna nie zaszkodzi. Ale na spokojnie, jeśli Cię nie przytrzymało kilka sekund i było to tylko “kopnięcie” to ryzyko powikłań jest praktycznie zerowe.
Po pierwsze kup lepsze gniazdko bo widać że słabe
A po drugie gniazdko powinno być dobrze zabezpieczone a najlepiej na stałe zamocowane do ściany
Mnie kiedyś prąd (230V) 2 razy jednego dnia jebną i żyje. (Dla jasności porażenia były bardzo krótkie, poprostu dokręcając coś w elektryce nie chciało mi się korków wyłączać, z objawami miałem podobnie, oszołomienie przez godzinkę i do przodu)
Dzieci nie powtarzajcie moich błędów i wyłączajcie korki jak coś robicie C:
32 comments
Powiedzcie mi, czy to jest jakiś “inny rodzaj wtyczki”, którego nie mogę się doszukać w internecie? Czy naprawdę jakiś ostatni debil urwał resztkę ładowarki i nikomu tego nie powiedział?
Przecież tym gównem idzie się łatwo porazić.
ETA: Pan konduktor najpierw po zgłoszeniu wyśmiał, że mnie poraziło, a potem przyszedł z nożykiem, wyciągnął resztkę od ładowarki i przeprosił w imieniu firmy za porażenie.
Uważajcie na siebie w tych PKP i do jasnej cholery zgłaszajcie takie rzeczy, to nie są żarty.
ETA2: Do wszystkich, którzy mnie poprawiają. Tak, wiem, że to jest gniazdko a nie wtyczka, pod wpływem szoku i emocji napisałam odwrotnie.
A do trolli i złośliwych “specy” od gniazdek i “wpychania wszędzie swoich kobiecych paluchów”. Życzę wam, żeby was też je*ło prądem z zaskoczenia choćby w PKP, wtedy możecie się nazywać tym “lepszym sortem”, o który tak starannie walczycie w komentarzach 😉.
Możliwe że ktoś chińskiego gunwa używał i mu jeden wtyk został w gnieździe, nie zbliżaj się, ryzyko porażenia i śmierci jest zbyt wysokie.
Bardzo mi przykro, że Cię poraziło, cieszę się, że nic się nie stało, chociaż się dziwię, że nie mają zabezpieczeń, które by temu zapobiegły.
A pamiętasz jaki to był model pociągu? Dart, Pendolino? To gniazdo mnie zaciekawilo 🙂
We do a little trolling
Jezus żeby chociaż ta wtyczka była widoczna i byś faktycznie zobaczyła że coś tam w środku jest, a nie tuż pod siedzeniem… Dobrze OPko że nic Ci się nie stało i zgłaszaj skargę koniecznie
Ale ty wiesz, że to jest gniazdko? Oraz, że do gniazdka wkłada się ładowarkę, a nie palce? Nie mam najmniejszego pojęcia jak, używając gniazdka normalnie, można się tym porazić.
Ktoś odłamał kawałek jakiegoś rupiecia i nikomu nie zgłosił, no ale hurrdurr PKP morduje.
Skill issue
Z ciekawosci (i niewiedzy), czy porazilo Cie przez Twoja ladowarke? Czy dotknelas przypadkiem skora tego bolca? Czy w ogole mozliwe jest porazenie gdybys dotknela to tylko ladowarka swoja (plastikowa)?
Najważniejsze pytanie. Żyjesz?
O cholera, i jak się czujesz po tych kilku godzinach? W ogóle to bolało bardzo?
Ała, chujowo. Przez podobne przygody od jakiegoś czasu przyjąłem zasadę, żeby zawsze najpierw spojrzeć tam gdzie chcę wpakować rękę. Polecam.
To nie wtyczka tylko gniazdo.
Poraź wtyczkę, pokaz dominację
Nie rozumiem, dlaczego Europa nie używa lepszych brytyjskich wtyczek i gniazdek, które chronią przed porażeniem.
Przeżyłaś?
Mocno pierdolnelo?
Jeżeli zostałaś porażona musisz koniecznie iść do lekarza! Mogła dojść do obrażeń, które obecnie nie są widoczne!
Wartościowy post na r/pl. Dziękujemy za podzielenie się przeżyciami dnia codziennego
Nie żebym się przypierdalał, ale na zdjęciu tak w zasadzie jest kontakt, a wtyczkę to ustrojstwo które próbowałaś do niego włożyć. 😅
Wszystko OK?
No i dobrze, gniazdka są dla profesjonalistów, a nie kobiet
Trafiłem kiedyś na takie w galerii krakowskiej a tam gniazdka są pod stolikami tak że wpina się „na ślepo”. Dobrze ze popatrzyłem w która stronę są dziurki bo pewnie tez by mnie sieklo XD zgłoszone do ochrony oczywiście
Tak w zasadzie to dlaczego takie coś kopie prądem kiedy się wpina ładowarkę a normalne gniazdko nie? Pytam bo niewiem.
Poza tym zdrowia życzę
(niezupełnie) pro tip – do porażenia “wystarczy” kontakt z jednym gniazdem, nigdy nie wsadzajcie przedmiotów do gniazdka bo wystarczy trafić w faze i was jebnie
Skill issue
Są 2 opcje:
– ktoś miał badziewną ładowarkę i został mu pin
– ktoś to zrobił specjalnie (idiota, malevoli)
Zabawny się w elektrodę. To na zdjęciu, to jest gniazdko, wtyczka to jest to, co próbowałaś wetknąć 😉
Żarty na bok. Gdybyś poczuła kołatanie serca, takie nieprzyjemne i niepewne uczucie, że serce wali jakoś “inaczej” to leć na sor. Druga rada, pij dużo wody. A trzecia, gdyby miał pojawić się zakrzep, to warto rozrzedzić krew. Aspiryna nie zaszkodzi. Ale na spokojnie, jeśli Cię nie przytrzymało kilka sekund i było to tylko “kopnięcie” to ryzyko powikłań jest praktycznie zerowe.
Po pierwsze kup lepsze gniazdko bo widać że słabe
A po drugie gniazdko powinno być dobrze zabezpieczone a najlepiej na stałe zamocowane do ściany
Mnie kiedyś prąd (230V) 2 razy jednego dnia jebną i żyje. (Dla jasności porażenia były bardzo krótkie, poprostu dokręcając coś w elektryce nie chciało mi się korków wyłączać, z objawami miałem podobnie, oszołomienie przez godzinkę i do przodu)
Dzieci nie powtarzajcie moich błędów i wyłączajcie korki jak coś robicie C:
Kontakt*
“do której” a nie “do jakiej”.
I to jest gniazdko, a nie wtyczka.
Poproszę o update na temat zdrowia