Klękajcie niewierni.

14 comments
  1. Ciekawe czym się różni “Modlitwa o dobrą pogodę i zachowanie lasów w bezpieczeństwie” od “Modlitwa o dobrą pogodę”. W tej drugiej mogą wybuchać pożary?

    Albo “Modlitwa leśnika o wierność w służbie leśnej” od “Modlitwa o łaskę trwania w powołaniu do pracy dla lasu ojczystego”

  2. Do książki była dołączona specjalna maska, a “modlitwa o deszcz” zawiera także schemat kroków do wykonania aby zwiększyć jej skuteczność.

  3. Ale dlaczego to kogokolwiek dziwi? Jeszcze do końca lat ’90 byliśmy krajem dość głęboko katolickim, więc modlitewnik leśnika wydany w 2005 nie powinien dziwić… Pewnie pisany jeszcze w 2004, kiedy rządziło SLD-UP. Katolicy się modlą, muzułmanie też – i nikogo to nie dziwi.

    Sam mam w Szkocji znajomych pakistańczyków, którzy modlą się siadając w stronę Mekki kilka razy dziennie.

  4. Poważnie odkąd zostałem ateistą to czuje takie głębokie zażenowanie widząc takie rzeczy

    Jakby

    Jak ktokolwiek może się śmiać z jakichś szamanów w Afryce a potem oprawiać rytuał modlitwą zwany z prośbą o deszcze

  5. Chciałbym zobaczyć taki dla wędkarzy. Modlitwa o dobrą pogodę, o to żeby żona nie zadzwoniła, o dobre branie i oczywiście o to że nikt nie sprawdzi mu karty

  6. Wyjaśni mi ktoś jaka jest różnica między poszczególnymi modlitwami? Jak odmówisz nie tą modlitwę co trzeba to dostajesz mniejsze błogosławieństwo? A co gdy jesteś leśnikiem a odmówisz modlitwę dla strażaków? Co gdy pomylili ci się święty i pomodlisz się do nie tego co trzeba?

Leave a Reply