Co ma niby “Eu•Quality•USA” znaczyć w tym kontekście? W ogóle całość brzmi jak losowo wrzucone info bez ładu i składu

6 comments
  1. Azjatyckie firmy bardzo lubią wrzucać tego typu buzzwordy gdzie popadnie, przynajmniej na naszym rynku. Wiem z autopsji

    Zapewne ma to działać zachęcająco, trochę jak wszystkie “niezrozumiałe” słowa na etykietach od laptopów w Media Expert – a wychodzi kiczowato i irytująco. Może za PRL-u by to zadziałało.

Leave a Reply