Aż dziwne. Widząc wszystko, co się wokół dzieje to nic tylko pić…
Ale słyszałem że pączki i wódki owocowe idą w górę. (sam udam się do wyjścia)
robię co mogę ale sam całego społeczeństwa nie pociągnę kurwa! przestańcie pierdolić o jakichś aborcjach, plandemiach, uchodzcach i weźcie się do ratowania gospodarki!
rip beer georg :<
Człowiek przestanie pić na dwa tygodnie i już takie zmiany
Podobno przez wina tuska
Januszowi można zaufać, chłop wie co pisze.
Ciekawe czy w ogóle mniej pijemy czy tylko piwo straciło na udziale?
Ostatnio bylem na piwie ze znajomymi a ze rano mialem cos do zalatwienia pilem bezalkoholowe, wypilem ich jakos 5. Dawno nie mialem takiego kaca na drugi dzien, ja nie wiem z czego oni je robia, ale ja juz piwie mowi stop, bezalku czy z alkiem. Nie ma jak dobry karaibski spice rum.
Bo wszyscy przerzucają się na wódę
W jakim okresie czasowym? Bo że latem pije się więcej piwa niż jesienią to chyba normalne.
Spożycie piwa spada, spożycie cydru rośnie. Tak jak powinno
Po co komu piwo jak istnieją jabole
Vateusz: „Ugabuga znowu przez tą złą Unię!!11”
pewnie dlatego, ze od kilku dni mamy po 500+ w zgonach na koronę…
I dobrze.
Gdy tylko Polacy zmniejszają spożycie piwa, Żydzi natychmiast podnoszą ceny!
Wiem czemu, lekarz mi zabronił…
liczne wydziały UW (i pewnie innych uczelni również) na zdalnych i widać efekty
bullshit
O boże, o kurwa dzwoncie po winy Tuska bo inaczej mamy prze*ebane
Kurwa ziomeczki i ziomkinie, musimy coś z tym zrobić. Tak nie może być! Co o nas pomyślą zagramanicą, że jakieś abstynenty? Hatfu
Co se spożyciem wódki? To lepiej oddaje kondycję narodu.
Spada bo są obrzydliwe, ostatnimi czasy wszystkie smakują jak szczyny. Ja wiem, że koncerniaki to nigdy nie była zbyt wysoka półka, więc się kupowało 2 porządne i przy trzecim już wszystko jedno – a ostatnio to każde wywołuje odruch wymiotny. Žateckie jeszcze się jakoś da pić, reszta do zlewu.
Spokojnie, ja to nadrobie!
Trzeba uważać żeby na łeb nie spadło! Są jakieś konkretne miejsca gdzie spada czy cały czas trzeba w niebo patrzeć?
PS. Poleci ktoś jakiś dobry kask?
Spokojnie, w weekend nadrobimy 🙂
Spokojnie, niedługo przyjeżdżam. Wzrośnie.
To ja, miałem dosyć zawalony tydzień na studiach i nie było czasu
Wzrasta zażywanie wódy
Somebody DO SOMETHING!!!11!1!
głodówka wodna? Czy ruscy na zabrali?
AGH obiecuje przywrócić wcześniejszy stan
Trzeba wprowadzić program Melina+
<Duda mode>
Jak niby spada jak właśnie odpalam trzecie?!
</Duda mode>
Zdrówko współredditorów!
36 comments
Koniec jest bliski…
Aż dziwne. Widząc wszystko, co się wokół dzieje to nic tylko pić…
Ale słyszałem że pączki i wódki owocowe idą w górę. (sam udam się do wyjścia)
robię co mogę ale sam całego społeczeństwa nie pociągnę kurwa! przestańcie pierdolić o jakichś aborcjach, plandemiach, uchodzcach i weźcie się do ratowania gospodarki!
rip beer georg :<
Człowiek przestanie pić na dwa tygodnie i już takie zmiany
Podobno przez wina tuska
Januszowi można zaufać, chłop wie co pisze.
Ciekawe czy w ogóle mniej pijemy czy tylko piwo straciło na udziale?
Ostatnio bylem na piwie ze znajomymi a ze rano mialem cos do zalatwienia pilem bezalkoholowe, wypilem ich jakos 5. Dawno nie mialem takiego kaca na drugi dzien, ja nie wiem z czego oni je robia, ale ja juz piwie mowi stop, bezalku czy z alkiem. Nie ma jak dobry karaibski spice rum.
Bo wszyscy przerzucają się na wódę
W jakim okresie czasowym? Bo że latem pije się więcej piwa niż jesienią to chyba normalne.
Spożycie piwa spada, spożycie cydru rośnie. Tak jak powinno
Po co komu piwo jak istnieją jabole
Vateusz: „Ugabuga znowu przez tą złą Unię!!11”
pewnie dlatego, ze od kilku dni mamy po 500+ w zgonach na koronę…
I dobrze.
Gdy tylko Polacy zmniejszają spożycie piwa, Żydzi natychmiast podnoszą ceny!
Wiem czemu, lekarz mi zabronił…
liczne wydziały UW (i pewnie innych uczelni również) na zdalnych i widać efekty
bullshit
O boże, o kurwa dzwoncie po winy Tuska bo inaczej mamy prze*ebane
Kurwa ziomeczki i ziomkinie, musimy coś z tym zrobić. Tak nie może być! Co o nas pomyślą zagramanicą, że jakieś abstynenty? Hatfu
Co se spożyciem wódki? To lepiej oddaje kondycję narodu.
Spada bo są obrzydliwe, ostatnimi czasy wszystkie smakują jak szczyny. Ja wiem, że koncerniaki to nigdy nie była zbyt wysoka półka, więc się kupowało 2 porządne i przy trzecim już wszystko jedno – a ostatnio to każde wywołuje odruch wymiotny. Žateckie jeszcze się jakoś da pić, reszta do zlewu.
Spokojnie, ja to nadrobie!
Trzeba uważać żeby na łeb nie spadło! Są jakieś konkretne miejsca gdzie spada czy cały czas trzeba w niebo patrzeć?
PS. Poleci ktoś jakiś dobry kask?
Spokojnie, w weekend nadrobimy 🙂
Spokojnie, niedługo przyjeżdżam. Wzrośnie.
To ja, miałem dosyć zawalony tydzień na studiach i nie było czasu
Wzrasta zażywanie wódy
Somebody DO SOMETHING!!!11!1!
głodówka wodna? Czy ruscy na zabrali?
AGH obiecuje przywrócić wcześniejszy stan
Trzeba wprowadzić program Melina+
<Duda mode>
Jak niby spada jak właśnie odpalam trzecie?!
</Duda mode>
Zdrówko współredditorów!
Bo nikogo nie stać