
Czołem Gractwo!
Wieczór dłuższy, gierki kuszą – zapraszam do podzielenia się tym, co ostatnio (ale nie tylko!) pograliście. Oczywiście oprócz gier wideo podzielcie się wrażeniami z planszówek, karcianek, gier wyobraźni itd – co tam było grane i przy czym miło spędzaliście czas.
—
Kilka zwiastunów:
Dwarf Fortress – Steam Edition: https://www.youtube.com/watch?v=2K7T5LXQPJI
Final Fantasy XVI: Ambition – https://www.youtube.com/watch?v=u-SdiYbSGIQ
Tactics Ogre: Reborn – https://www.youtube.com/watch?v=2b0l6YTVnKg
God of War Ragnarok – https://www.youtube.com/watch?v=PcNalDmDrBU
Victoria 3 – https://www.youtube.com/watch?v=eOI-RJGHJxc
Call of Duty Modern Warfare II – https://www.youtube.com/watch?v=OeVapCrI1pY
—
Co tam słychać, co tam było grane?
35 comments
Tibia… Nawet nie wierzę że to pisze.
Grounded
Kroniki myrtany: Archolos. Mod na bazie gothica 2, który zasadniczo jest całkowicie nowa grą z serii. 100 godzin rozgrywki, oj trochę mi to zajęło. Wybrany przez graczy modem dekady, zbiera wręcz same pozytywne opinie. Szczerze polecam, dawno się tak przy grze nie bawiłem. Mega profesjonalnie zrobiony.
Fajny wątek, na jesień/zimę też najczęściej znajduje sobie jakiś tytuł na leniwe wieczory
Gdy nie męczę Persony 5 Royal, to znowu ogrywam Burnout Paradise lub robię kolejny Greedier run Edenem w TBOI: Repentance.
Steam Deck jest genialny.
A ja po tym, jak się dowiedziałem, że Fdev przez rok czasu nic nie zrobił z najnowszym dodatkiem, do Elita i gra wygląda jak podpięta do podtrzymywacza życia – zainteresowałem się Star Citizenem. Gra wygląda dużo lepiej niż kilka lat temu, więc dałem jej szansę.
I jak działa, to jest lepsza niż elite, ale często występują bugi, z którymi trzeba się liczyć. Jest także niezoptymalizowana. Tak czy siak, dobrze się w niej bawię.
Niedawno skończyłem podstawkę gry “Outer Wilds” (nie mylić z Outer Worlds) i polecam serdecznie każdemu, ale pamiętajcie żeby nie czytać nic o tej grze, nawet opisu na steam. Gra jest o eksploracji kosmosu, tyle powiem.
Obecnie (chyba) kończę Disco Elysium i też jest świetna, wciągnęła mnie niesamowicie. Sposób prowadzenia narracji jest świetny, do tego fabuła też jest niesamowita.
Poza tym to robię kolejny re-run DMC 5 Vergilem <3
Ostatnio bardzo się wciągnęłam w super animal royale, bo mecze są krótkie, a wolę taką formę niż 40 minut przeznaczyć na jedną rozgrywkę. Próbowałam też przejść heavy rain, ale mam problem z tym, że obraz się zawiesza a dźwięk leci dalej
Skończyłem wczoraj Death Stranding. Nie wiem czego się spodziewałem i nie wiem czy to dostałem, ale muzyka była super. Teraz myślę czy rozgrzebać coś nowego czy może lepiej kończyć już rozgrzebane, bo w kolejce czeka sporo.
Z innej beczki.
Wie ktoś gdzie można kupić w normalnej cenie (do 100 zł) Munchkin z Karaibów (może być po angielsku)?
W sklepach nie znalazłem, a na allegro i olx są po 200+ zł 🙁
Wczoraj skończyłem ostatniego Ratcheta i Clanka, mega gierka, aż chciałoby się żeby była trochę dłuższa. Następne gierki w kolecje to Nier Automata, Horizon Forbidden West i Vampyr. Mam nadzieję, że do czasu kiedy przejdę to cena God of War Ragnarok nieco spadnie x)
ostatnio skończyłem act 2 ULTRAKILL i czekam na trzeci. w międzyczasie zacząłem męczyć Genshin Impact. jak na relatywnie nową grę chodzi zarąbiście na gt 1030 🙂
Gram w Factorio i Pillars of Eternity. Bardzo chętnie pograłbym w coś z kimś, bo tak nudno i smutno samemu :<
Odgrzebuję kupkę wstydu na PS4. Obecnie ogrywam Days Gone. To moje drugie podejście do tej gierki i bawię się świetnie jeżdżąc motocyklem i walcząc o przetrwanie. Za pierwszym razem odpadłam, gdyż zaczęłam grać swieżo po The Last of Us 2, które bardzo wysoko postawiło poprzeczkę.
Kupiłem PS5, gram na zmianę w Demon Souls i Horizon Forbidden West. Żona już zamówiła GoW Ragnarok na urodziny na koniec miesiąca. DLC do FF7 Remake już czeka w kolejce, a potem Guardians of Galaxy.
jeszcze mi się przypomniało – Scorna skończyłem niedawno. Mi się podobało bardzo, zazwyczaj gry szybko mnie zniechęcają i odpuszczam z różnych powodów. Tutaj się uwziąłem bo lubię gigerowi klimat i finalnie nie żałuje tego czasu spędzonego. Na pewno zostanie w pamięci na długo.
Heavenly Bodies. Polecam cierpliwym ☺️ po za tym jestem w trakcie fabuły w Biomunant, Returnal, Frostpunk. Ostatnio z rodzeństwem ograłem też planszowe Monopoly edycja Rick i Morty
counter strike global offensive (klasycznie)
escape from tarkov
the cycle: frontier
Właśnie miałem wspomnieć o Dwarf Fortress, a tu proszę wszystko ładnie napisane.
I szczerze mówiąc tylko na to czekam w tym roku 🙂
Slay the Spire <3 Najlepsza karcianka jaka istnieje! Ogrywam na Switchu, genialna gierka. Roguelike w wersji z kartami 🙂
Kręcę się ostatnio pomiędzy Lost Arkiem, Warframem, Dead by Daylight i LoLem. Chciałbym trochę się oderwać z tej spirali, bo mam ostatnio ochotę na Hadesa albo GoWa, ale mam straszne FOMO związane z MMO i jakoś nie mogę znaleźć na to czasu
Marvel Snap jest zaskakująca fajną karcianką. Zupełnie się nie spodziewałem, że mi tak podpasuje. Jak na szybkie tempo gry ofeurje interesujące wybory. Na plus też monetyzacja – jak na razie nie wydałem ani grosza i mam mnóstow radochy – fantastyczny wynik jak na 20h przyjemności, coś im rzucę hajsu żeby nie mieć wyrzutów sumienia ale zupełnie nei czuję takiej potrzeby jeśli chodzi o zdobywanie nowych kart.
Polecam spróbować wszystkim fanom karcianek.
Ukończyłem kampanię w Twierdzy, teraz gram w Krzyżowca
[It’s a Wonderful World](https://its-a-wonderful-world.game-park.com) – planszówka, ale można tutka zrobić w sieci i przekonać się, czy warto. Zrobiliśmy całą pierwszą kampanię z kampani KS-owej na prawdziwym stole i było zacnie.
Oglądam Cyberpunk: Edgerunners, no i… kusi mnie powtórka gry. Ktoś podsumuje, co tam się pozmieniało na lepsze w międzyczasie? (questy, QoL itd.) Coś tam słyszałem, ale przydałoby się podsumowaniu. Grałem zaraz po premierze, PC.
Gram w Bayonette 2, którą kupiłem na switcha kilka lat temu i zastanawiam się czemu tak długo mi zajęło żeby ją ruszyć. Doskonały slasher z 100000 megaton fun factor.
Nie mogę się doczekać God of War Ragnarok, jeszcze tylko tydzień i będę dalej mógł tłuc bogów po pyskach i krzyczeć BOI.
Skończyłem FarCry 6 i Jedi: Fallen Order
FC polecam tylko do wyrwania na promce – gra próbuje wynaleźć zbyt wiele rzeczy na nowo i chociaż może i przez jakiś czas strzela się spoko, to gra powinna być czasowo i objętościowo obcięta przynajmniej o 2/3. Straszliwa marnacja Esposito, a końcówka bardzo zawodzi.
Z kolei Fallen Order polecam. Całkiem wciągająca historia, śliczna oprawa, BD-1 i Nightsister Merrin <3 Dawno nie było tak fajnego singla w SW i liczę na więcej w kontynuacji.
A teraz wróciłem po dłuższej przerwie do ogrywania Metro Exodus. Kurde, to jest gra!
Załapałem jakiegoś bakcyla na RPGi w te jesienne klimaty. I tak pograłem troche w Valheima bo jest na game passie, i strasznie mi sie spodobało wiec zaczałem szukać dalek rpgowych klimatów i postanowiłem spróbować czegoś w co bardzo rzadko grywałem do tej pory: aRPG.
I padło na Grim Dawn dla którego obecnie porzuciłem tego Valheima mimo że rozgrywka i klimat są mocno inne (tak, mężczyzna zmienny jest). Udało mi sie go dorwać na Halloweenowych przecenach Steama, zrzuconego z 22 funtów do 6. Na razie pograłem jeden wieczór w Grim Dawn i w sumie jestem mocno zaintrygowany, bardzo ciekawy pomysł na świat i czuje że może mnie pochłonąć: ma bardzo ładne i zróżnicowane krajobrazy a system klas wygląda na ciekawy i wciągający. Ale obecnie też męczę sie bo gra ma bardzo pobieżne samouczki i sporo skomplikowanego mikrozarzadzania statami do ogarnięcia wiec na razie sie ucze i zobaczymy jak to ostatecznie pójdzie. Ale jestem dobrej myśli i traktuje to troche jak zagadke do rozwiazania czy (taką fajna) prace domową po godzinach.
Aa obok tego z dziewczyną dalej prowadzimy naszą farme w Stardew Valley i już jesteśmy w połowie drugiego roku. Nasze kapusty bardzo ładnie wyrastają, i ogółem co tu dużo mówić: Stardew jak to Stardew, zabawa przednia, kto nie zna musi spróbować bo ta gra to czysty relaks i frajda podawana dożylnie w bitach i pikselach. 🙂
U mnie tylko simracing i DCS World. Z „normalnych” gier tylko Hitman 3 wciągnął mnie na dłużej niż kilka dni i było to z pół roku temu.
Skończyłem niedawno Marvel’s Guardians of the Galaxy. Fanem Marvela nie jestem i fakt, że nikomu gęba się nie zamyka nawet na minutę grał mi na nerwach, ale mimo tego było całkiem w porządku. Pod względem scenariusza kiczowato, ale do zniesienia, voice acting bardzo dobry, walki średnie, walki po jakimś czasie robiły się dość żmudne i nie licząc pojedynczych wypadków niezbyt trudne.
Szukam sobie czegoś do roboty poza Personą 5 i ewentualnie Fortnite, brakuje mi jakiejś gry w którą samemu sobie popykam, bo tak to wszystko inne co mam na dysku zostawiam na granie z kimś innym, albo pokazywanie kumplom (jak randomizowane runy w dark soulsach).
Na chwilę obecną poszedł reinstall pierwszej Bayonetty, może wreszcie się przemogę do jej gameplayu, kiedyś mi nie siadło jak bardzo nastawiona była na uniki i parowanie i ogólnie unikanie obrażeń za wszelką cenę.
P5Royal pozdrawiam cały serduszkiem tak jak i pozostałe odsłony.
Przeszedłem ostatnio The Last of Us i o cholera jakie to było dobre! Teraz muszę gdzieś dostać Part 2 w przyzwoitej cenie xD
Pykam w Astroneera
Project Zomboid, próbuję ogarnąć tą grę i nie ginąć po kilku godzinach w trybie budowniczy co jest delikatnie rzecz mówiąc żenujące.
Ion Fury
Prehistorik 1&2
Bomberman na gameboy color 🙂
Na GOG ostatnio by Jazz Jackrabbit 2 za cebulę, więc też się pewnie zabiorę.
**Asterigos Curse of the Stars** – taka gierka wpadła mi w ręce, oceniam ją dość średnio. Chyba dlatego, że nie jestem fanem Dark Souls ani ich klonów. Ta gra jest nieco bardziej przystępna, bo ma lżejszy klimat i poziom trudności, ale zostało przemieszczanie się po niby otwartym tunelowatym świecie i walce z tymi samymi mobami. Jeszcze mi się nie znudziła, ale nie wiem czy dociągnę do końca.