Pomysł Lewicy sprzed 2 lat. Czy doszło do jakiejś refleksji?

32 comments
  1. PIS postanowił wywalić miliardy złotych bez przetargów i offsetu na nowe uzbrojenie. Plany rozwoju militarnych zakroił na takim poziomie, żebyśmy musieli przywrócić obowiązkową służbę wojskową. Jedyny wróg jaki nam realistycznie zagraża w tym momencie rozbija swój arsenał na Ukrainie i tam utknął. A my bez NATO i pomocy Amerykanów i tak przed atakiem atomowym się nie obronimy.

  2. Widać że machanie szabelką i wyobrażenia o wielkiej Polsce nie umierają.

    Teraz my wielcy, mamy K9, mamy F35, mamy himarsy.
    Dawaj na Moskala!!

  3. Polsce nic nie grozi, jedyny kraj który mógłby nas najechać właśnie przegrywa walkę z najbiedniejszym krajem Europy i rozmienia resztki potęgi na drobne.

  4. Chcesz pokoju? Szykuj się na wojnę.
    Ani F35, ani 500+ nie są miejscami na oszczędności.
    Reforma sądownictwa jest paradoksalnie miejscem na oszczędności. Rozwój infrastruktury energetycznej jest miejscem na oszczędności (i walkę z inflacją). Dotowanie kościoła, reklamy spółek państwowych, media publiczne – tu jest mnóstwo miejsca na oszczędności…

    Choć pewnie ktoś mógłby dowodzić, że są tańsze sposoby na skuteczne prowadzenie wojny, niż F35. Nie znam się, nie wypowiem się, traktuję tutaj “F35” jako symbol wydatków na obronność kraju.

  5. Pokażcie mi matkę z dzieckiem wyposażoną w 25-milimetrowe działko GAU-12, to może uznam ten pomysł za mający JAKIŚ sens

  6. Mam nadzieję, że nie i Lewica nie zwariowała. Kolega rozumiem jest za tym, abyśmy pożyczyli kilkaset miliardów złotych na kupno niepotrzebnego nam de facto w takiej skali sprzętu wojskowego?

  7. Nie rozumiem dlaczego PIS od razu Moonrakerów nam nie sprezentował. Jakie piękne zdjęcia mógłby mieć premier Pinokio na tle rakiety. A wyobrażacie sobie Jarosława w skafandrze kosmicznym? I te hasła “dziś Księżyc, jutro Mars! Krzyże na wszystkich planetach!”

    A tak na poważnie to od początku twierdziłem że 500+ w takiej formule to był błąd. Nie lepiej byłoby zrobić to na zasadzie odpisu od podatku? Budujesz gospodarkę swoją pracą, więc coś ci się należy.

  8. Lewica postuluje utrzymanie wydatków na wojsko na poziomie zgodnym z naszymi traktatami międzynarodowymi. Nie ma sensu wydawać więcej, po to mamy traktaty międzynarodowe, żeby w sytuacji gdy jest to potrzebne otrzymać pomoc od naszych sojuszników. Nie wspominając już o tym, że jeśli kraj z bronią nuklearną napadnie na Polskę (np. Rosja) to świat się skończy także xdd. Także nie, ja nie mam refleksji, nadal uważam że powinniśmy szukać oszczędności w nie przepłacaniu za gówniane samoloty zamiast w cięciu świadczeń socjalnych.

  9. Zero strategicznego myślenia. Rządy Lewicy i nawet 1500+ zwiększa obronność kraju dużo bardziej. 1500+ powoduje, że rodzi się dużo więcej dzieci. Rządy lewactwa powodują, że więcej osób identyfikuje się jako helikoptery bojowe. Ale to trzeba myśleć, żeby to zrozumieć.

  10. Przewaga technologiczna kontra mięso armatnie.
    Czy ktoś tego nie testował w Iraku i teraz nie ma miejsca w Ukrainie?
    Ale do 3 razy sztuka 🙂

  11. Pewnie ktoś już wyraził podobna opinię, ale:
    F35 to naprawę kiepski zakup dla Polski. To tak jak dać człowiekowi który do tej pory jeżdził rowerem klasyczne Lamborghini – drogie i mogące stanąc w płomieniach nawet od patrzenia.
    I tak jak bardzo nienawidzę PiSu i ich ideologii, to uważam , że kupno samolotów pokroju FA-50 jest strzałem w dziesiątkę. Polscy piloci i obsługa zna F-16 a to praktycznie kopia.
    F35 jest za drogi dla Polski w utrzymaniu i nie mamy jeszcze armii która wykorzystałaby jego potencjał.
    także NIE dla F35!

  12. Najpierw trzeba zająć się polityką energetyczną. Ogarnięcie tego da nam większą stabilność i możliwość faktycznego inwestowania w takie programy socjalne. Obecnie to bardziej kiełbasa wyborcza żeby ludzie myśleli że cokolwiek dostają.

    Przyznam PiSowi że skupianie się na wymianie handlowej z państwami europy centralno-wschodniej to imo długtrwale dobra strategia i przyniesie zyski większe niż olbrzymia zależność od Niemiec i ich sytuacji gospodarczej i relacji z nimi (które jak wiadomo, PiS psuje).

    No i trzeba się zająć tym jak nasz rząd rozmawia z Unią, bo to kosztuje nas zdecydowanie za dużo.

    Jest miejsce na przyhamowanie ze wzrostem wydatków na zbrojenie, imo wspieranie naszego przemysłu zbrojeniowego też by sie bardziej opłaciło.

Leave a Reply