Polaczkowo-katoliczkowa obrona wiary i tradycji zagrzewa do walki. Dedykowane wszystkim księżulkom, których walka z Halloween ma leczyć z kompleksów zgnilizny trawiącej kościół katolicki.
Jeśli to nie fantazja stażysty z onetu, to niezłe skurwysynstwo. Powinno się to zgłosić na policję
No tutaj to akurat byłaby podstawa do udupienia typa po całości. Dzieciak pewnie w setkach mieszkań nie był, tylko prędzej w kilkunastu. Jest nawet szansa, że zapamiętał on, albo ktoś kto z nim był, które słodycze od kogo.
Słodycz z igłą to już spokojnie art 160 kk, narażenie na utratę zdrowia lub życia i cyk do 3 lat w pierdlu. Nie ma co się patyczkować tylko iść na policję.
zamordyzm jest zagrożeniem dla świata odc. 3110
Więcej nagonek, naród wytrzyma
Do takich rewelacji podchodzę zazwyczaj sceptycznie, bo chyba wszystkie o których słyszałem okazywałe się fake newsami.
Prawie na pewno podpada to pod przestępstwo Narażania na niebezpieczeństwo (Art.160 §1 kk).
No Ok ale czy igła była skażona jakimś aidsem czy inną kiłą? /s
Mochery fanatcy bo te halołyn to zły zahut nie katolycki
Der onet xD
Coś śmierdzi mi „wzorowym” katolikiem
Bish nie dziw się to jest Onet jak by nie patrzeć
W Ameryce co roku są takie artykuły
Moje Miasto takie “piękne” a tak na serio ktoś musi być niezłym sukinsynem. Co więcej na naszym “Opolskim Spotted” pojawiały się komentarze odnośnie Halloween że to święto szatana itp także wcale bym się nie zdziwił jakby jakąś świętojebliwa osóbka wsadziła tą igłę.
Jak dla mnie to zwykła zabawa ale jak widać ludzie mają niezłe gówno w łbach że takie rzeczy robią..
Tak to jest z urban legends w końcu się ktoś inspiruje
Dlatego sprawdzamy czy cukierek jest zawinięty normalnie i nie ma jakiś dziur na papierku
16 comments
Polaczkowo-katoliczkowa obrona wiary i tradycji zagrzewa do walki. Dedykowane wszystkim księżulkom, których walka z Halloween ma leczyć z kompleksów zgnilizny trawiącej kościół katolicki.
Jeśli to nie fantazja stażysty z onetu, to niezłe skurwysynstwo. Powinno się to zgłosić na policję
No tutaj to akurat byłaby podstawa do udupienia typa po całości. Dzieciak pewnie w setkach mieszkań nie był, tylko prędzej w kilkunastu. Jest nawet szansa, że zapamiętał on, albo ktoś kto z nim był, które słodycze od kogo.
Słodycz z igłą to już spokojnie art 160 kk, narażenie na utratę zdrowia lub życia i cyk do 3 lat w pierdlu. Nie ma co się patyczkować tylko iść na policję.
zamordyzm jest zagrożeniem dla świata odc. 3110
Więcej nagonek, naród wytrzyma
Do takich rewelacji podchodzę zazwyczaj sceptycznie, bo chyba wszystkie o których słyszałem okazywałe się fake newsami.
Prawie na pewno podpada to pod przestępstwo Narażania na niebezpieczeństwo (Art.160 §1 kk).
No Ok ale czy igła była skażona jakimś aidsem czy inną kiłą? /s
Mochery fanatcy bo te halołyn to zły zahut nie katolycki
Der onet xD
Coś śmierdzi mi „wzorowym” katolikiem
Bish nie dziw się to jest Onet jak by nie patrzeć
W Ameryce co roku są takie artykuły
Moje Miasto takie “piękne” a tak na serio ktoś musi być niezłym sukinsynem. Co więcej na naszym “Opolskim Spotted” pojawiały się komentarze odnośnie Halloween że to święto szatana itp także wcale bym się nie zdziwił jakby jakąś świętojebliwa osóbka wsadziła tą igłę.
Jak dla mnie to zwykła zabawa ale jak widać ludzie mają niezłe gówno w łbach że takie rzeczy robią..
Tak to jest z urban legends w końcu się ktoś inspiruje
Dlatego sprawdzamy czy cukierek jest zawinięty normalnie i nie ma jakiś dziur na papierku