Tak, tak, pamiętamy, że gdy Spiderman zawitał do Polski, zamieszkał w Krakowie. 😀 (Nawiasem mówiąc, w winiecie przetłumaczono i zmieniono wszystko poza dość ambitnymi 5 milionami egzemplarzy, co w Polsce byłoby solidnym nakładem nawet na cały kraj)…

3 comments
  1. Ech, dzieciństwo we wczesnych latach 90tych – co tydzień wyprawa rowerem do kiosku RUCHu po amerykańskie komiksy o superbohaterach w cenie 10 tysięcy złotych z sztukę.

    Do dziś mam wszystkie TM-Semicowe wydania X-Menów, reszty kolekcji niestety się za młodu pozbyłem…

Leave a Reply