
Kolejna wegańska „jajecznica” już w przyszłym roku w UE? Amerykański start-up, który ją wymyślił stara się o dopuszczenie na unijny rynek

Kolejna wegańska „jajecznica” już w przyszłym roku w UE? Amerykański start-up, który ją wymyślił stara się o dopuszczenie na unijny rynek
6 comments
Dzięki ale wolę prawdziwą z jaj kurzych. (edit: i na boczusiu mniam).
Ciekawe jak to będzie smakować z boczkiem.
W moich jajecznicach jest tyle smażonej cebuli, że możnaby je już uznać za produkt ^^^prawie wegański.
Ale smażona na masełku?
Nie ogarniam po co. Serio. Mamy jakieś dziesiątki tysięcy jadalnych roślin na planecie. Jedyny powód, jaki widzę, to że ktoś musi koniecznie zarobić na przetwarzaniu grochu na białko z grochu i pakowaniu w paczki z barwnikiem. Mylę się?
Ja czekam aż wymyśla sadzone a nie tylko jajecznicę. Tofucznica spełnia totalnie swoje zadanie jako zamiennik