Dziś znalezione w skrzynce pocztowej, co sądzicie o 300-stronicowych ulotkach?

25 comments
  1. Ile papieru na świecie się zużywa na takie gówna.W tych czasach wszystko można znaleźć online, szkoda drzew.

  2. Generalnie korporacje dzielnie walczą z drzewostanem. Nie wiem czy IKEA nadal wszystkim drukuje katalog czy już wpadli na to, że to nie jest dobre wizerunkowo.

  3. To samo, co o innych papierowych gazetkach relamowych, ulotkach, katalogach: jest to bezsensowne generowanie śmieci i jak najszybciej powinno się od tego odejść.

  4. Powinien być do nich dołączany podatek na rzecz ochrony środowiska. Wiadomo, że 90% odbiorców z marszu wywali to do kosza, więc jest to dalece szkodliwa praktyka i należy ją jakoś ograniczyć – jak się nie da po dobroci, to dowalić tak, żeby firmom się przestało to opłacać.

  5. Typowa literatura klozetowa, która nagle pojawia się nie wiadomo skąd w pracowym kibelku. W kryzysowych sytuacjach może mieć dwa zastosowania.

  6. Ehh, a już jutro będą się spuszczać jak bardzo “environmentally friendly” i CSR jest ich biznes XD

Leave a Reply