Polaków czeka bardzo trudny czas. NBP odsłonił karty

4 comments
  1. Nie Polaków, tylko osoby mieszkające w Polsce – żal mi rodziny jak cholera, ale mnie po drugiej stronie globu polska inflacja nie dosięgnie. Inna sprawa, że dosięgnie mnie moja lokalna, ale cóż…

  2. I teraz trzeba będzie zapłacić za rozdawnictwo i głupotę – nie ma nic za darmo. Jak były lepsze lata, to trzeba było doprowadzić finanse publiczne do porządku i dywersyfikować produkcje energii inwestując w odnawialne źródła.

    Tym 500+ to niebawem będziecie mogli w piecu rozpalać, hehe.

    Jak dobrze, że mam opcje wyjazdu z tego kraju w każdej chwili.

  3. Wiecie co jest *najgorsze*? To że pieniądz nie odzyska już tej wartości. Mam wrażenie że sporo ludzi nie rozumie tego że fakt że inflacja spadnie w 2025 to nie znaczy że wrócimy do benzyny za 4 pln. To znaczy że przestanie drożeć jak pojebana ;).

  4. Stopy procentowe zachowane, ciąg dalszy udawania, że inflacji nie ma, to może sama sobie pójdzie.

Leave a Reply