Ktoś w Polsce wiesza jemiołę? Nie spotkałem się z tym. Myślałem że wymyślili to anglosasi żeby mieć wymówkę na całowanie pijanych kuzynek pod przymusem.
I rozpatrując to tylko ze względu na aspekt kulturowy to moim zdaniem jest super, że mamy tak bogate dziedzictwo czerpiące z różnych zwyczajów. Nie rozumiem, dlaczego to wszystko miałoby być ekskluzywne tylko dla wybranych grup.
Kradzież pogańskich tradycji + kropla kapitalizmu, bo przecież też reklamy coca-coli są częścią Kapitana Boże Narodzenie.
Z tymi kradzieżami innych tradycji to też różnie bywa, krąży dużo miejskich legend w internecie. Warto czasem poszperać za informacjami.
Ma ktoś jakiś fajny art który w skrócie opisuje pochodzenie głównych symboli świątecznych?
Ten mem to przykład, ze Chrześcijaństwo to ‘poster child’ sukcesu uniwersalnej globalizacji opartej na solidnych założeniach. Tak jak dobre korpo; dynamicznie potrafiło się rozwijać podbijając nowe rynki zbytu i dostosowywać do lokalnych warunków przez osmozę i wkluczanie tradycji pod swoje skrzydło. Taki wczesny McDonalds z Wieśmakami 😉
Nie zapominajmy też, że ten “tradycyjny” image świętego Mikołaja to został wykreowany przez Coca-Cole
XD
“mikołaj” w czerwonym wdzianku to kapitalizacja na postaci Świętego Mikołaja z Miry. Wdzianko czerwone bo [m.in](https://m.in). branding coca-coli
“rzymskie” saturnalia to ksero greckiego święta Kroni + celebracji z różnych podbitych rejonów gdzie obchodziło się najkrótszy dzień roku
I tak możemy sobie ciągnąć wątki historyczne. Każde wierzenia/tradycje to mix&match starych wierzeń i tradycji zarówno lokalnych jak i napływających. Dołączyć do tego globalizm i marketing i wyjdą takie fajne kwiatki jak np KFC jako symbol Świąt w Japonii 😉 Albo pierdolnik jaki mamy obecnie z dziady vs Święto Zmarłych vs zaduszki vs Halloween…
Koniec końców ludzie to religijne stworzenia a cała religia miała ewolucyjny sens, więc imo najlepszym podejściem do świąt jest IMO “meh, co mi tam, może tym razem dostanę skarpetki” 😛
Chyba każda religia jaka istniała, posiadała jakieś elementy zapożyczone z innych wierzeń.
Tymczasem, kościół mówi “poganie” na tych co nie obchodzą kościelnych świąt
>kradzieży
Zachodniopomorskie pamięta jemiołę.
To jest kapitan coca-cola
i co? bedziesz sie z nas nabiajał? z tych co lubią i obchodzą te swięta? co?
A nie ma wpływów słowiańskich? Coś by się znalazło pewnie.
18 comments
To już wolę
[w tym roku Mikołaj trafil do wszystkich dzieci](https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/w-tym-roku-swiety-mikolaj-trafil-do-wszystkich-dzieci.jpg)
Ktoś w Polsce wiesza jemiołę? Nie spotkałem się z tym. Myślałem że wymyślili to anglosasi żeby mieć wymówkę na całowanie pijanych kuzynek pod przymusem.
I rozpatrując to tylko ze względu na aspekt kulturowy to moim zdaniem jest super, że mamy tak bogate dziedzictwo czerpiące z różnych zwyczajów. Nie rozumiem, dlaczego to wszystko miałoby być ekskluzywne tylko dla wybranych grup.
Kradzież pogańskich tradycji + kropla kapitalizmu, bo przecież też reklamy coca-coli są częścią Kapitana Boże Narodzenie.
Z tymi kradzieżami innych tradycji to też różnie bywa, krąży dużo miejskich legend w internecie. Warto czasem poszperać za informacjami.
[Why is Christmas on December 25th?](https://www.youtube.com/watch?v=3DHbOpS-N0c&t=1s)
[Nie mogę się doczekać rozmów przy świątecznym stole](https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1637941671sedSJZn0A2L4VGD9DVq1v4.jpg)
Ma ktoś jakiś fajny art który w skrócie opisuje pochodzenie głównych symboli świątecznych?
Ten mem to przykład, ze Chrześcijaństwo to ‘poster child’ sukcesu uniwersalnej globalizacji opartej na solidnych założeniach. Tak jak dobre korpo; dynamicznie potrafiło się rozwijać podbijając nowe rynki zbytu i dostosowywać do lokalnych warunków przez osmozę i wkluczanie tradycji pod swoje skrzydło. Taki wczesny McDonalds z Wieśmakami 😉
Nie zapominajmy też, że ten “tradycyjny” image świętego Mikołaja to został wykreowany przez Coca-Cole
XD
“mikołaj” w czerwonym wdzianku to kapitalizacja na postaci Świętego Mikołaja z Miry. Wdzianko czerwone bo [m.in](https://m.in). branding coca-coli
“rzymskie” saturnalia to ksero greckiego święta Kroni + celebracji z różnych podbitych rejonów gdzie obchodziło się najkrótszy dzień roku
I tak możemy sobie ciągnąć wątki historyczne. Każde wierzenia/tradycje to mix&match starych wierzeń i tradycji zarówno lokalnych jak i napływających. Dołączyć do tego globalizm i marketing i wyjdą takie fajne kwiatki jak np KFC jako symbol Świąt w Japonii 😉 Albo pierdolnik jaki mamy obecnie z dziady vs Święto Zmarłych vs zaduszki vs Halloween…
Koniec końców ludzie to religijne stworzenia a cała religia miała ewolucyjny sens, więc imo najlepszym podejściem do świąt jest IMO “meh, co mi tam, może tym razem dostanę skarpetki” 😛
Chyba każda religia jaka istniała, posiadała jakieś elementy zapożyczone z innych wierzeń.
Tymczasem, kościół mówi “poganie” na tych co nie obchodzą kościelnych świąt
>kradzieży
Zachodniopomorskie pamięta jemiołę.
To jest kapitan coca-cola
i co? bedziesz sie z nas nabiajał? z tych co lubią i obchodzą te swięta? co?
A nie ma wpływów słowiańskich? Coś by się znalazło pewnie.
Święty Mikołaj, to nawet nie jest on.