>Samochód będzie przepadał na rzecz Skarbu Państwa temu, kto zostanie przyłapany na prowadzeniu pojazdu mając co najmniej 1 promil alkoholu w organizmie.
>
>Przepadek będzie też orzekany, gdy kierowca ma co najmniej 0,5 promila alkoholu w organizmie i spowoduje wypadek drogowy
>
>W przypadku, gdy pijany kierowca nie jest właścicielem pojazdu (jest np. współwłaścicielem z żoną, albo prowadzi samochód mający innego właściciela) orzekany będzie przepadek równowartości samochodu
>
>Gdy auto zostanie zniszczone w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę, nie będzie konfiskowany wrak. Taki kierowca również będzie musiał zapłacić równowartość rynkowej ceny auta, które zniszczył w wypadku.
>
>W ustawie jest wyjątek dla kierowców zawodowych, prowadzących pojazdy pracodawcy, czasem kosztujące setki tysięcy złotych. W takim wypadku sąd orzekać będzie nawiązkę w wysokości co najmniej 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Najwyższy czas
good
Kto wie dlaczego cała opozycja głosowała przeciw? Jakaś poprawka nie weszła czy co? Ponieważ rzadko, ale muszę przyznać się, że podzielam tutaj zdanie PiS i dobra ustawa. Nie czytałem tylko pdfa z pełną treścią ustawy, więc to trochę takie oceniane treści przez nagłówek.
Ciekawe jak to będzie działało z immunitetem
Prawidłowo! Może w końcu wezmą do siebie “pijesz, nie jedź”. Powinni zrobić to już dawno temu. Mam nadzieję, że będzie to dotyczyć również polityków.
I bardzo kurła dobrze.
Teraz należy to rozszerzyć na wyprzedzających na przejściach.
I bardzo dobrze 🙂
Jeszce powinien być zakaz sprzedaży mocnego alkoholu na stacjach benzynowych.
Tego typu prawa wywołują u mnie autentycznie wściekłość. A co jeżeli kierowca jest właścicielem, ale jest to jedyny pojazd w domu na kilku kierowców? Nie, lepiej zrobić sobie wygodne prawo pod publikę. Igrzyska! Co następne? Używałeś torrentów, zabieramy komputer?
To jest kradzież. Jakiekolwiek zagrabienie mienia to kradzież. Kara uzależniona od wartości samochodu (!) to ku*a czysta kpina. Nie “równo”, czy “liniowo”, tylko “a czym właśnie jechałeś”.
Za takie prawo powinni zostać pozbawieni legitymacji poselskiej.
Niech kary będą, nawet drakońskie. Ale uzależnione od dochodów i nieuchronne, a nie uzależnione od tego, czy jedziesz 126p czy okularnikiem.
Za to możliwości powrotu autem z kolacji w knajpie, gdzie wypiłem lampkę wina do kolacji, chyba się od tych kurew nie doczekam.
Można info kiedy głosowali i czy Prezydent podpisał…
To jest złe prawo. Nie negując samej idei konfiskaty samochodu, te przepisy są nieelastyczne i będą z tego problemy.
Nie powinno być tak, że kara za dźgnięcie człowieka nożem będzie zależeć od tego, jakiej klasy to był nóż. Ale z jakiegoś powodu z samochodem to już jest okej. Jeśli pijany wsiądzie do nic niewartego gruza, to kary może nie odczuć. Jeśli ten sam pijany wsiądzie jednak do nowego merca (w tym zwłaszcza nie swojego), to może się finansowo nie podnieść.
To jest też kolejny, charakterystyczny dla tej władzy, przejaw myślenia “my wiemy lepiej” (tak jak przy przepisach z grzywnami za nierespektowanie obostrzeń, gdzie sąd nie mógł dać mniejszej grzywny, niż chciał dać policjant). W ustawie nie ma “sąd może orzec” (tam gdzie to jest uzasadnione), w ustawie jest “sąd orzeka”.
Nie chcę krakać, ale będzie strasznie głupio, jak za kilka lat pan X wygra przed takim ETPC odszkodowanie przeciwko Polsce, bo o ile zgodnie z prawem został skazany i nie ma wątpliwości, że wypił, to kara była rażąco niewspółmierna.
TL;DR: pomysł okej, wykonanie nie.
W jakim stanie ma być samochód? Zdąży się wyciąć katalizator zanim zabiorą? xd
> nie będzie konfiskowany wrak. Taki kierowca również będzie musiał zapłacić równowartość rynkowej ceny auta, które zniszczył w wypadku.
To lepiej rozjebać, przynajmniej coś z wraku odzyskasz xd
Co w przypadku projektów np. takiego Poloneza od M4K? Wartości projektu znacząco przekracza wartość Poloneza.
Powinnoi to jeszcze rozszerzyć na osoby jeżdżące z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
To teraz jeszcze tylko mandaty waluowane proporcjonalnie do rocznych zarobków i będzie gituwa
23 comments
>Samochód będzie przepadał na rzecz Skarbu Państwa temu, kto zostanie przyłapany na prowadzeniu pojazdu mając co najmniej 1 promil alkoholu w organizmie.
>
>Przepadek będzie też orzekany, gdy kierowca ma co najmniej 0,5 promila alkoholu w organizmie i spowoduje wypadek drogowy
>
>W przypadku, gdy pijany kierowca nie jest właścicielem pojazdu (jest np. współwłaścicielem z żoną, albo prowadzi samochód mający innego właściciela) orzekany będzie przepadek równowartości samochodu
>
>Gdy auto zostanie zniszczone w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę, nie będzie konfiskowany wrak. Taki kierowca również będzie musiał zapłacić równowartość rynkowej ceny auta, które zniszczył w wypadku.
>
>W ustawie jest wyjątek dla kierowców zawodowych, prowadzących pojazdy pracodawcy, czasem kosztujące setki tysięcy złotych. W takim wypadku sąd orzekać będzie nawiązkę w wysokości co najmniej 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Najwyższy czas
good
Kto wie dlaczego cała opozycja głosowała przeciw? Jakaś poprawka nie weszła czy co? Ponieważ rzadko, ale muszę przyznać się, że podzielam tutaj zdanie PiS i dobra ustawa. Nie czytałem tylko pdfa z pełną treścią ustawy, więc to trochę takie oceniane treści przez nagłówek.
Ciekawe jak to będzie działało z immunitetem
Prawidłowo! Może w końcu wezmą do siebie “pijesz, nie jedź”. Powinni zrobić to już dawno temu. Mam nadzieję, że będzie to dotyczyć również polityków.
I bardzo kurła dobrze.
Teraz należy to rozszerzyć na wyprzedzających na przejściach.
I bardzo dobrze 🙂
Jeszce powinien być zakaz sprzedaży mocnego alkoholu na stacjach benzynowych.
Tego typu prawa wywołują u mnie autentycznie wściekłość. A co jeżeli kierowca jest właścicielem, ale jest to jedyny pojazd w domu na kilku kierowców? Nie, lepiej zrobić sobie wygodne prawo pod publikę. Igrzyska! Co następne? Używałeś torrentów, zabieramy komputer?
To jest kradzież. Jakiekolwiek zagrabienie mienia to kradzież. Kara uzależniona od wartości samochodu (!) to ku*a czysta kpina. Nie “równo”, czy “liniowo”, tylko “a czym właśnie jechałeś”.
Za takie prawo powinni zostać pozbawieni legitymacji poselskiej.
Niech kary będą, nawet drakońskie. Ale uzależnione od dochodów i nieuchronne, a nie uzależnione od tego, czy jedziesz 126p czy okularnikiem.
e: [Bardzo dobrze to opisuje osoba dużo lepiej ogarnięta w temacie](https://serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8215860,konfiskata-samochodu-pijany-kierowca-prawo-drogowe.html), dzieki /u/SantaMike za świetny link
Ciekawe czy będą je sprzedawać
Za to możliwości powrotu autem z kolacji w knajpie, gdzie wypiłem lampkę wina do kolacji, chyba się od tych kurew nie doczekam.
Można info kiedy głosowali i czy Prezydent podpisał…
To jest złe prawo. Nie negując samej idei konfiskaty samochodu, te przepisy są nieelastyczne i będą z tego problemy.
Nie powinno być tak, że kara za dźgnięcie człowieka nożem będzie zależeć od tego, jakiej klasy to był nóż. Ale z jakiegoś powodu z samochodem to już jest okej. Jeśli pijany wsiądzie do nic niewartego gruza, to kary może nie odczuć. Jeśli ten sam pijany wsiądzie jednak do nowego merca (w tym zwłaszcza nie swojego), to może się finansowo nie podnieść.
To jest też kolejny, charakterystyczny dla tej władzy, przejaw myślenia “my wiemy lepiej” (tak jak przy przepisach z grzywnami za nierespektowanie obostrzeń, gdzie sąd nie mógł dać mniejszej grzywny, niż chciał dać policjant). W ustawie nie ma “sąd może orzec” (tam gdzie to jest uzasadnione), w ustawie jest “sąd orzeka”.
Zwracam też uwagę na [tę analizę](https://serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8215860,konfiskata-samochodu-pijany-kierowca-prawo-drogowe.html).
Nie chcę krakać, ale będzie strasznie głupio, jak za kilka lat pan X wygra przed takim ETPC odszkodowanie przeciwko Polsce, bo o ile zgodnie z prawem został skazany i nie ma wątpliwości, że wypił, to kara była rażąco niewspółmierna.
TL;DR: pomysł okej, wykonanie nie.
W jakim stanie ma być samochód? Zdąży się wyciąć katalizator zanim zabiorą? xd
> nie będzie konfiskowany wrak. Taki kierowca również będzie musiał zapłacić równowartość rynkowej ceny auta, które zniszczył w wypadku.
To lepiej rozjebać, przynajmniej coś z wraku odzyskasz xd
Co w przypadku projektów np. takiego Poloneza od M4K? Wartości projektu znacząco przekracza wartość Poloneza.
Powinnoi to jeszcze rozszerzyć na osoby jeżdżące z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
To teraz jeszcze tylko mandaty waluowane proporcjonalnie do rocznych zarobków i będzie gituwa
To ja jeszcze poproszę o rozszerzenie na kierowców z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, żeby uniknąć [takich](https://spidersweb.pl/autoblog/sadowy-zakaz-prowadzenia-pojazdow-farsa/amp/) sytuacji.
Brak wolności zaraz zamienimy się w północną korea
W komentarzach widać komu się zdarza jeździć po lampce wódki
Rzadko tu widuje tak dobre wiadomosci
I dobrze