
Od wczorajszego popołudnia media grzeją temat Przewodowa na pełnym gazie, oczywiście używając w pierwszej kolejności sformułowań mówiących o ‘rosyjskim ataku’. Ludzie oczywiście łyknęli i zaczynają latać jak spanikowane kurczaki bez głów. Wiadomo, że spanikowany tłum jest nieobliczalny.
Czy te same media, które rozkręciły ten cyrk, przyjmą na siebie odpowiedzialność za wygaszanie nastrojów po tym, jak okaże się, że [pocisk nadleciał jednak z Ukrainy](https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zrodla-ap-na-polske-prawdopodobnie-spadla-rakieta-wystrzelona-przez-ukraine/mf7dgdv,79cfc278)? Przecież wiadomo, że niektóre środowiska tylko czekają, żeby takimi informacjami się posłużyć
33 comments
Ale co, według Ciebie prawda ma być ukrywana? Jak ktoś ma mózg, to zrozumie że takie rzeczy się zdarzają i może w końcu ludzie ogarną się z zbyt pochopnym wydawaniem opinii oraz przekręcaniem prawdy zawsze na rzecz jednej strony.
prawdopodobnie media: Co ona na siebie włożyła? Lewandowska na gali przed Mundialem zawstydziła wszystkie mieszkanki Kataru. Fani klikają lajki, eksperci nie mają wątpliwości!
Ludzie których sytuacja nie dotyczy są najbardziej żądni krwi, wielu też traktuje wojnę jak mecz piłki nożnej. Widać to było na zagranicznych subach (ciągłe memowanie o Art. 5). Akurat polski rząd imo zachował poprawny dystans w swoich przekazach, ale media to jakiś koszmar.
Swoją drogą, zastanawia mnie reakcja Ukrainy, jeśli uda się niepodważalnie dowieść że to ukraińska pomyłka. Ukraiński rząd natychmiast negował wszelkie domysły o takiej wersji wydarzeń jako „rosyjską propagandę”, co teraz nie wygląda zbyt dobrze.
Dla opinii publicznej prawda nie jest istotna, liczy się sensacja. Dla mediów prawda nie jest istotna, liczy się sensacja. Dla polityków i ich propagandzistów prawda nie jest istotna, liczy się wykorzystanie sytuacji do zbicia politycznego kapitału.
Dlatego tak jak ze wszystkim, tutaj każdy kto mógł, biegiem przepchał swoją narrację, żeby ugrać swoje, czy to były kliki czy jakaś agenda polityczna itp.
Kto miał napisać, że to wina Kaczyńskiego, Tuska, Stanów, Rosji itp. to napisał. Mediom wszystko jedno bylebyś kliknął. A jak było faktycznie to już wszystko jedno.
Przecież to samo ostatnio przerabialiśmy przy aferze z Odrą. Większość ludzi nawet nie ma pojęcia jak to się skończyło, ważne że przez tydzień było grzane “czyja wina i dlaczego ICH (kimkolwiek ONI by byli).
Ale czy znamy wogóle jakieś konkretne fakty na temat tego co się stało czy tylko doniesienia anonimowych źródeł? Z tego się robi cyrk normalnie jeszcze nic nie wiemy konkretnego a oczywiście wszyscy wszystko wiedzą już.
Media nigdy nie biorą odpowiedzialności za rozkręcony cyrk. W co ty wierzysz?
Szczerze mówiąc to nie robi mi żadnej różnicy czy to była rakieta wystrzelona przez ruskich, czy to była rakieta AA wystrzelona z Ukrainy. To tylko i wyłącznie wina ruskich, że ta pierwsza rakieta w ogóle była w powietrzu i to oni odpowiadają za całą sytuację.
To czy jakieś rakiety spadną na teren Polski było zawsze kwestią czasu, ciężko oczekiwać żeby Ukraina się nie broniła jak leci w jej stronę 90 rakiet balistycznych.
Onet: Polska obrona przeciwlotnicza, jakkolwiek zasadniczo słaba, wczoraj ani zdała, ani nie oblała żadnego sprawdzianu. Zwyczajnie dlatego, że żadnego egzaminu wczoraj nie zdawała. Nikt jej wczoraj nie sprawdzał.
Też Onet: właśnie przetestowano system obrony przeciwrakietowej NATO. Ten system zawiódł na całej linii.
Media nie wezmą na siebie odpowiedzialności. Dla nich liczą się statystyki, kliknięcia muszą się zgadzać, dlatego grzeją temat i piszą tak, żeby wzbudzić jak najwięcej kontrowersji. Zresztą w takie nagłówki więcej osób klika, więc dla nich jest na korzyść.
NATO podeszło całkiem dyplomatycznie do tej sytuacji i bardzo powściągliwie wypowiadało się oficjalnie na ten temat. Biden bardzo szybko ogłosił, że rakieta nie została wystrzelona z terytorium Rosji, a Polska oficjalnie stwierdziła, że rakieta jest “produkcji rosyjskiej”, a nie rosyjska. Wszystko przed rozpoczęciem obrad NATO po zastosowaniu Art.4 przez Polskę, więc specjalnie żadnej oficjalnej manipulacji w tym nie było, mimo że Rosja by tego chciała.
Dodatkowy plus takiej sytuacji jest taki, że gdyby to rzeczywiście była rosyjska rakieta, byłby nacisk na zastosowanie kontragresji, jak np. kontratak rakietowy na cele rosyjskie. Dużo ludzi krzyczało nawet wprost o Art.5. Byłoby to odebrane jako eskalacja konfliktu.
Natomiast w obecnej sytuacji wszystkie podjęte kroki łatwo uzasadnić potrzebą deeskalacji, szczególnie postawienie tarczy antyrakietowej na granicy z UA, dalsza modernizacja sprzętu UA, albo nawet wprowadzenie no-fly-zone (co bez takiego uzasadnienia by zupełnie nie przeszło, a teraz jest możliwe).
No i wina i tak jest finalnie Rosji
Takie moje 5 groszy. Dzięki za przyjście na mój TedTalk.
“Jak się okaże”, mówisz, jakbyś faktycznie był tego w 100% pewny i jakby to też nie było rozprowadzanie niesprawdzonych informacji.
Nie będą pisać, że to rakieta z Ukrainy a “Rakieta rosyjskiej produkcji”. Oczywiście, że rosyjskiej. My też używamy rakiet rosyjskiej produkcji. Byle napędzać panikę.
A co mialy zrobic polskie media brukowe w obliczu sensacji? Dzien wolny?
Ogladalam tvn24 wczoraj I od samego poczatku wydawalo mi sie ze probowali raczej tonowac raportowanie tego niz eskalowac, co bylo widoczne gdy niektorzy z ich gosci np probowali juz sugerowac ze to byl celowy atak ze strony Rosji a dziennikarze wchodzili wtedy w defense mode i mowili, ze jeszcze nic nie wiemy i za wczesnie na takie wnioski itd…
Btw wczoraj wieczorem po wystapieniu Dudy powiedzialam do swojej siostry ze cos mi sie zdaje ze to chyba ukrainska rakieta, bo biorac pod uwage przyjazne relacje Dudy z Zelenskim cos zbyt chlodno mowil o ich rozmowie, tak jakbysmy mieli powazne podejrzenia ze to jednak moze byc rakieta defensywna z Ukrainy.
[deleted]
Regały z papierem toaletowym i cukrem w sklepach już wyczyszczone? Są kolejki na stacjach po benzynę?
Czy tym razem jednak nie będzie owczego pędu? 🙂
OP, sam powołujesz się na AP i “anonimowe źródła”.
Ogolnie to pociski są dwa. Po drugie jeden moze byc Ukrainski bo mial przechwycic rakiete a drugi moze byc rosyjski, co jebnal gdzie nie mial. Albo oba moga byc ukrainskie z obrony przeciwrakietowej. Szczerze mowiac to nie wiadomo do konca.
Polecam się troszkę uspokoić, nie panikować, nie siać fermentu, nie publikować niesprawdzonych informacji i nie czytać mainstreamowych mediów, bo tam temat będzie grzany, rozdmuchiwany i pompowany, bo wiadomo wyświetlenia, oglądalność. Osobiście jedyne media odnośnie wojny jakie oglądam to kanał Ośrodka Studiów Wschodnich na Youtubie. Tam wypowiadają eksperci odnośnie bieżących wydarzeń wojennych, politycznych itd., ale nie tylko. Warto posłuchać ich, w mojej opinii, rzetelnych analiz. Zostawiam link [https://www.youtube.com/@OSWOsrodekStudiowWschodnich](https://www.youtube.com/@OSWOsrodekStudiowWschodnich)
Komentarza o rakietach jeszcze nie ma, ale zakładam, że pojawi się on w najbliższym czasie, bo OSW zawsze starało się być na bieżąco.
OSW ma też swój podcast, który również warto śledzić.
​
Warto też zajrzeć na kanał Marcina Strzyżewskiego na Youtubie, który nieco z przekąsem i inteligentnym humorem komentuje bieżące wydarzenia, choć to co publikuje niesie ze sobą dużą dozę subiektywizmu.
Kowalski już ładuje akumulatory
To tak jakby ktoś walnął mojego kolegę i mnie bejsbolem a rano ktoś inny z cwaniackim uśmiechem powiedział mi: “huh, atchyually, czy wiedziałeś że nagranie w slow-mo z wczoraj potwierdza, że uderzył cię nie kij bejsbolowy, a czaszka twojego kolegi odrzucona siłą uderzenia? zaorane!!!”.
No w sensie…? Ruscy zrobili wczoraj zmasowany atak terrorystyczny na sąsiednie państwo, które potencjalnie broniąc się walnęło odpryskiem w naszą stronę. Ruscy winni. Proste.
W zasadzie to ty też rozpowszechniając niepotwierdzone informacje (w domyśle, że to niby rakieta z Ukrainy) też przyczyniasz się do tego z czym chcesz walczyć.
W mojej opinii chuja warte jest to czyja rakieta i skąd – przez wojnę wywołaną przez Rosjan do polski wpadła rakieta i zabiła ludzi.
Nie wiem czego oczekujesz od ludzi, żeby sobie chillowali na luzaku i nie przejmowali sie tym, że skoro dzisiaj na Ukrainę leciało sto rakiet i jedna wleciała do nas to jutro może będzie dwieście i spadnie więcej.
Jest wojna, oczywiście że spadająca rakieta to sensacja i należy o tym mówić. Jeśli media robią coś więcej prócz podawania informacji to chujowe media, interpretacja rzeczywistości należy do widza. Z tego co widzę to większość artykułów tonuje nastroje i raczej apeluje właśnie o niesianie paniki.
Nie wezmą. Zresztą nawet jakby to była ukrainska rakieta to bedziemy dalej kibicować Ukraińcom
To oczywiście i tak wina Rosji bo Ukraina musi się bronić a czasem jakiś pocisk może mieć usterkę. Nawet obronny
Po Odrze nie mam żadnych nadziei. Milion wersji i ja do dziś nie do końca wiem, która jest prawdziwa. Nasze media są fundamentalnie zepsute. Nie winię dziennikarzy, płaci im się grosze i wymaga cudów, ale coś jest **bardzo** nie tak z procesem wypuszczania contentu.
To znaczy co ludzie konkretnie robią?
nie od dzis wiadomo, ze liczy sie klikalnosc, chwytliwe tytuly i artykuly bez odpowiedzi.
media maja obecnie nieograniczony zasieg, dlatego nalezy ich unikac. MLH wystarczy 🙂
Proste jak budowa cepa. To ruzzkie rozoczely ta wojne. Gdyby nie rozpierdalali Ukrainy. Ukraincy by sie nie bronili. Za smierc tych ludzi I szkody poniesione na terenie Polski. Odopwiedzialne sa ruski.
Jest niezerowa szansa że promowana jest nieprawdziwa wersja wydarzeń żeby uniknąć jakichś gorszych konsekwencji.
Nie zdziwiłbym się gdyby to faktycznie był pocisk rosyjski, ale trzeba udawać że nie, bo zmusiłoby to NATO do ruchów niepożądanych.
Rolą rządów nie jest mówienie prawdy, tylko mówienie takich informacji żeby było bezpiecznie.
Każdy się spuszcza kto wystrzelił rakietę i jakie będą konsekwencje tegoż czynu. Jebać to. Dwójka osób zmarła w wyniku tego incydentu. Ktoś stracił matkę/ brata/ dziadka/ córkę etc. Każdy jednak ma to głęboko w rzyci, bo albo nie jest to jego rodzina, albo ważniejsze jest żeby dociec czyja wina. Kurwa, jaka przeraźliwa znieczulica potrafi trawić nasz kraj, to jest przesada. Żadne z mediów, czy polityków nie widziałem żeby skupiło się na tym aspekcie. Pojebane czasy…
Winna jest Rosja bo jest agresorem, nawet jeśli był to pocisk ukraiński, który zabłądził podczas obrony jej terytorium. Odpowiedź NATO musi być. Dopóki Rosja nie wycofa się z Ukrainy nikt na wschodzie Europy nie jest bezpieczny.
>na pełnym gazie
No chyba nie. Umowa skończyła się w czerwcu
szczerze? co za różnica czy pocisk był ukraiński czy rosyjski, jakby rosja nie zaatakowała to pociski by nie latały w ogóle